Sadilek znakomicie odnalazł się w Górniku Zabrze
Górnik Zabrze po niezbyt udanym lutym, gdzie zaliczył trzy porażki i tylko jedną wygraną w pięciu meczach znów odzyskał formę podobną do tej, gdy błyszczał jesienią. Marzec i początek kwietnia był już zdecydowanie lepszy w wykonaniu Trójkolorowych. Podopieczni Michala Gasparika wyeliminowali w tym czasie Lecha Poznań z Pucharu Polski, pokonali Raków i Cracovię czy zremisowali w Łodzi z Widzewem.
Kluczową postacią Górnika jest Lukas Sadilek, który trafił do Zabrza w styczniu ze Sparty Praga. Pomocnik od razu przebił się do wyjściowego składu i stał się nieodzownym elementem układanki trenera Gasparika. Na swoim koncie ma już 10 spotkań, w których zdobył trzy gole i zaliczył dwie asysty. Poza liczbami prezentuje się też znakomicie w defensywie i kreowaniu ataków.
– Dzisiejsza asysta – nie mógł lepiej tego zagrać, kapitalne było to dośrodkowanie. Odpaliłem sobie podsumowanie zimowych transferów, popatrzyłem na nazwiska i na razie Lukas Sadilek wyrasta na najlepszy zimowy transfer w Ekstraklasie – mówił o nim Mateusz Rokuszewski w programie Meczyki.pl.
Teraz przed Górnikiem walka o awans do finału Pucharu Polski. W środę Trójkolorowi zmierzą się z Zawiszą w Bydgoszczy, a już w sobotę czeka go ważne ligowe starcie z Legią w Warszawie. W tabeli Ekstraklasy zajmuje trzecie miejsce ze stratą trzech oczek do liderującego Lecha.
Zobacz również: Juventus szykuje czystkę. Kto odejdzie i dlaczego to kluczowe









