Bohater z zaskoczenia i szybki zwrot akcji. Piast zrobił swoje [WIDEO]

Piast Gliwice wygrał z Radomiakiem (3:1) w meczu 26. kolejki PKO BP Ekstraklasy. Ślązacy zaliczyli drugą z rzędu wygraną. W szeregach Zielonych wciąż bez triumfu jest Kiko Ramirez.

Piast Gliwice - Radomiak
Obserwuj nas w
fot. PressFocus Na zdjęciu: Piast Gliwice - Radomiak

Piast lepszy od Radomiaka

Piast Gliwice po cennej wygranej nad Jagiellonią Białystok (2:1) nie zamierzał na tym poprzestać i w piątkowy wieczór liczył na powrót na zwycięski szlak po dwóch z rzędu porażkach u siebie. Niebiesko-czerwoni na arenie przy ulicy Okrzei przegrali kolejno z Motorem Lublin (1:2) i Zagłębiem Lubin (1:3). Na drodze Gliwiczan tym razem stanął Radomiak, który starał się dojść do siebie po tym, jak z klubem pożegnał się Goncalo Feio.

Na pierwsze trafienie w spotkaniu nie trzeba było długo czekać. Już w siódmej minucie na listę strzelców wpisał się Jorge Felix. Hiszpan skierował piłkę do siatki po zagraniu Jasona Lokilo. W każdym razie wcześniej najważniejszą pracę wykonał Jakub Czerwiński, posyłając długą piłkę w kierunku byłego młodzieżowego reprezentanta DR Konga.

Ekipa z Gliwic na jednym golu nie chciała poprzestać. Kolejną szansę na zdobycie bramki Piast miał w 24. minucie. Wówczas bliski szczęścia był German Barkovskiy. Finalnie jednak próba Białorusina nieznacznie minęła światło bramki rywali. Tym samym do przerwy wynik już się nie zmienił. Gospodarze na przerwę udali się w lepszych nastrojach.

Ema Twumasi z premierowym golem w sezonie

Po zmianie stron ekipa Daniela Myśliwca nie tylko mogła, ale powinna objąć prowadzenie w 51. minucie. Po przewinieniu Steve’a Kingue na Igorze Drapińskim arbiter podyktował jedenastkę. Tej jednak nie wykorzystał Barkovskiy. Z kolei 10 minut później miała miejsce odpowiedź gości. Po zagraniu Salifou Soumaha bramkę zdobył Rafał Wolski i zawody zaczęły się od nowa. Godne uwagi jest to, że był to pierwszy celny strzał Radomiaka.

Tymczasem już w 63. minucie Piast wrócił na prowadzenie. Tym razem w roli głównej wystąpił Ema Twumasi. Ghańczyk strzelił swoją premierową bramkę w barwach ekipy z Gliwic. To nie był jednak koniec strzelania, bo w 89. minucie rezultat ustalił Leandro Sanca, który najpierw sam wywalczył piłkę, a następnie oddał precyzyjny strzał, ustalając losy rywalizacji.

Piast dzięki piątkowej wygranej ma na swoim koncie 35 punktów. Dla aktualnego szkoleniowca Gliwiczan to była dziesiąta wygrana w klubie, licząc też STS Puchar Polski. Teraz drużyny udają się na reprezentacyjną przerwę. Po niej Piast zmierzy się na wyjeździe z Bruk-Betem Termaliką. Radomian czeka natomiast potyczka z Motorem Lublin.

Piast Gliwice – Radomiak 3:1 (1:0)
1:0 Jorge Felix 7′
1:1 Rafał Wolski 61′
2:1 Ema Twumasi 63′
3:1 Leandro Sanca 89′

POLECAMY TAKŻE