Piast rozbił GieKSę. Katowiczanie nie mieli odpowiedzi
GieKSa Katowice nie miała zbyt wiele do powiedzenia w piątkowych derbach Śląska. Piast Gliwice szybko przejął kontrolę nad spotkaniem, a bramki Leandro Sancy, Juande Rivasa oraz Hugo Vallejo przypieczętowały zasłużone zwycięstwo gospodarzy. Dla zespołu Rafała Góraka był to zdecydowanie inny wieczór niż ten, który kibice mogli sobie wyobrażać po ostatnim zwycięstwie z Górnikiem Zabrze.
Po spotkaniu o przyczyny porażki Goal.pl zapytał Arkadiusza Jędrycha. Kapitan GieKSy nie próbował zaklinać rzeczywistości i przyznał, że jego drużyna nie zaprezentowała poziomu, którego sama od siebie oczekiwała. – Trzeba powiedzieć jasno, że przeciwnik wygrał zasłużenie. Nie byliśmy tacy, jak chcieliśmy. Trzy bramki trzeba wziąć na klatę i przede wszystkim przeanalizować to spotkanie, żeby wyciągnąć z niego odpowiednie wnioski – powiedział Jędrych w rozmowie z nami.
Kapitan GieKSy zareagował na porażkę
Katowiczanie mieli problemy nie tylko z kreowaniem sytuacji, ale również z odpowiedzią na intensywność gospodarzy. Piast od pierwszych minut wyglądał na zespół bardziej zdecydowany i skuteczniejszy w najważniejszych fragmentach meczu. GieKSa próbowała odwrócić losy spotkania, jednak kolejne trafienie gospodarzy praktycznie zamknęło rywalizację.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
Jędrych zwrócił uwagę, że w takich spotkaniach nie można liczyć wyłącznie na indywidualne rozwiązania. Potrzebna jest odpowiednia organizacja całej drużyny i realizacja założeń, które zostały przygotowane przed pierwszym gwizdkiem.
– Nie chciałbym tutaj jakoś tego roztrząsać i dokładać sobie do głowy. Musimy spokojnie przeanalizować mecz i zobaczyć, co zrobiliśmy źle. Wiadomo, że przy wyniku 0:3 trudno znaleźć pozytywy, ale musimy się z tego podnieść – podkreślił kapitan GieKSy.
Materiał WIDEO z rozmową z obrońcą Katowiczan
Arkadiusz Jędrych, kapitan GieKSy Katowice, po meczu Piast Gliwice 🆚 GKS Katowice 🎙️
— Luka Pawlik 🇵🇱 🇮🇹 (@LukaPawlik) September 5, 2026
"Pierwsza bramka trochę podcięła nam skrzydła. Na pewno w pierwszej połowie mieliśmy dwie/trzy dogodne sytuacje. Przeciwnik był jednak konkretniejszy w trzeciej tercji. Piast wygrał zasłużenie”… pic.twitter.com/fLep09jKKV
Zawodnik nie uciekał od odpowiedzialności
Jędrych jako jeden z liderów zespołu nie zamierzał szukać usprawiedliwień. Po takim wyniku odpowiedzialność spoczywa bowiem na całej drużynie. Tym bardziej że GieKSa wcześniej potrafiła pokazać charakter i wygrywać spotkania, w których również musiała mierzyć się z presją.
– Na pewno nie możemy przejść obok tego meczu obojętnie. Musimy wyciągnąć wnioski, bo takie spotkania też są częścią sezonu. Trzeba umieć odpowiedzieć po porażce i pokazać, że był to tylko jeden słabszy dzień – zaznaczył defensor.
Dla GieKSy najważniejsze będzie teraz szybkie wyciągnięcie wniosków. Porażka byłą bolesna, szczególnie w derbach, ale sezon dopiero się rozkręca. Jak pokazuje wypowiedź Jędrycha, w Katowicach zdają sobie sprawę, że kolejna okazja do odpowiedzi przyjdzie już niebawem.









