Korona Kielce i Jagiellonia Białystok dzielą się punktami
Piątkowe zmagania w ramach 28. kolejki rozgrywek PKO Ekstraklasy kończyły się spotkanie, w którym Korona Kielce przed własną publicznością podejmowała Jagiellonię Białystok. Oba zespoły przed meczem mierzyły się z drobnymi problemami. Gospodarze mają kłopot z ustabilizowaniem formy i grają w kratkę. Duma Podlasia natomiast nie prezentuje optymalnej formy. Niemniej jednak spotkanie zapowiadało się niezwykle ciekawie.
Rywalizacja w Kielcach od pierwszych minut stała na wysokim poziomie. Jako pierwsi cios wyprowadzili gospodarze. Korona w 22. minucie objęła prowadzenie. A na listę strzelców wpisał się Martin Remacle. Na odpowiedź Jagiellonii Białystok nie musieliśmy długo czekać. Chwilę później gościom został podyktowany rzut karny. Do futbolówki podszedł Afimico Pululu, który wyszedł zwycięsko z pojedynku z Xavierem Dziekońskim.
W kolejnych minutach oglądaliśmy ciekawą wymianę, ale ostatecznie nie obejrzeliśmy więcej trafień. Drużyny schodziły na przerwę z remisem 1:1.
Po przerwie gra nie uległa zmianie. Jagiellonia Białystok częściej przeważała z piłką przy nodze, ale Korona Kielce czekała na kontry i udało im się kilkukrotnie zagrozić defensywie gościom. Zarówno Jacek Zieliński, jak i Adrian Siemieniec próbowali zaskoczyć rywala zmianami, ale finalnie nie zmieniły one losów meczu. Rywalizacja zakończyła się podziałem punktów.
Korona Kielce w następnym meczu zagra na wyjeździe z Górnikiem Zabrze. Jagiellonia Białystok natomiast pojedzie do Gdyni na mecz z miejscową Arką.
Korona Kielce – Jagiellonia Białystok 1:1
Remacle (22′) – Pululu (29′)









