Jagiellonia potwierdza: Pululu zostaje
Jagiellonia Białystok tego lata przeszła prawdziwą metamorfozę personalną. W czasie trwania okienka transferowego z klubem pożegnało się wielu piłkarzy, co spowodowało liczne ruchy przychodzące do Dumy Podlasia. Pomimo tego, Adrian Siemieniec zdołał szybko poukładać zespół na nowo, co znów przekłada się na znakomitą grę i wyniki.
Wiadomo jednak, że właściwie przez cały letni okres transfery, a już szczególnie w ostatnim czasie, łączony z odejściem z klubu był Afimico Pululu. Zainteresowanie tym piłkarzem przejawiał m.in. węgierski Ferencvaros, o czym donosił na naszych łamach Piotr Koźmiński. Jagiellonia jednak zdecydowała się odrzucić oferty za swojego napastnika i wiele wskazuje na to, że gwiazdor zostanie w klubie już przynajmniej do zimowego okienka transferowego. Te informacje właśnie potwierdził Łukasz Masłowski, dyrektor sportowy białostoczan.
– Myślę, że jego sytuacja się nie zmieni. Chyba poczuł, że to dla niego dobre rozwiązanie. Jeśli miał się ten temat wydarzyć to był na to czas. Teraz jest blisko zamknięcia okienka i trudno byłoby znaleźć zastępstwo – powiedział odpowiedzialny za politykę transferową Łukasz Masłowski w programie „Loża piłkarska” na „Kanale Sportowym”.
Zobacz także: Ferencvaros znalazł nowego gracza. Ma trafić na Węgry zamiast Pululu [NOWE INFORMACJE]