Jagiellonia szczęśliwa, Imaz jeszcze bardziej
W niedzielnej odsłonie 7. kolejki PKO BP Ekstraklasy doszło do pojedynku Jagiellonia Białystok – Lechia Gdańsk. Drużyna Adriana Siemieńca przystępowała do tego starcia po zwycięskim dwumeczu z Dinamem Tirana w decydującej rundzie kwalifikacji do Ligi Konferencji. Natomiast goście przed tygodniem wygrali derby Trójmiasta (1:0 z Arką Gdynia).
W 27. minucie gospodarze otworzyli wynik rywalizacji. Norbert Wojtuszek posłał dośrodkowanie w pole karne, a Dimitris Rallis popisał się kapitalną główką. Alex Paulsen nie był w stanie wybić piłki zmierzającej pod poprzeczkę.
Szesnaście minut później Jagiellonia prowadziła już 2:0. Alex Pozo wypatrzył Jesusa Imaza i zagrał wzdłuż szesnastki. Doświadczony napastnik białostoczan oddał bezbłędny strzał bez przyjęcia – futbolówka odbiła się od poprzeczki i wylądowała w siatce. Dla 34-latka było to trafienie numer 100 w koszulce „Pszczółek”.
Lechia nie zdołał odpowiedzieć i Jagiellonia sięgnęła po czwarte zwycięstwo w piątym meczu Ekstraklasy. Drużyna prowadzona przez Adriana Siemieńca ma na koncie 12 punktów i plasuje się na 3. lokacie. Natomiast gdańszczanie z zerowym dorobkiem (rozpoczynali od stanu -5 punktów) zamykają stawkę.