Górnik Zabrze lepszy od Rakowa Częstochowa
Niedzielne zmagania w ramach 25. kolejki rozgrywek PKO Ekstraklasy zamykało bardzo ciekawe starcie. A w nim Górnik Zabrze przed własną publicznością zmierzył się z Rakowem Częstochowa. Podopieczni Michala Gasparika w ostatnich tygodniach nie imponowali formą i ten mecz był dobrą okazją do powrotu na odpowiednie tory. Medaliki natomiast w środku tygodnia przegrały z Fiorentiną w pierwszym spotkaniu 1/8 finału rozgrywek Ligi Konferencji.
Pierwsza połowa idealnie potoczyła się dla gospodarzy. Górnik Zabrze od pierwszego gwizdka prezentował się bardzo dobrze. Strzelanie rozpoczęto w 23. minucie, kiedy świetnym uderzeniem z dystansu popisał się Lukas Sadilek.
Podopiecnzi Michala Gasparika jeszcze przed przerwą podwyższyli prowadzenie. Na listę strzelców wpisał się Lukas Ambros. Miejscowy zespół schodził zatem na przerwę w świetnych nastrojach, a Raków Częstochowa miał sporo do myślenia po kiepskiej pierwszej odsłonie.
Po przerwie mecz przez długi czas toczył się pod kontrolą Górnika Zabrze. Już wydawało się, że tego dnia Raków Częstochowa jest po prostu bezradny. Wszystko zmieniło się w 79. minucie, kiedy do siatki trafił Michael Ameyaw. Drużyna Łukasza Tomczyka ruszyła do ataku, ale zostali szybko skarceni. Lukas Sadilek w samej końcówce popisał się trafieniem i tym samym zamknął rywalizację. Podopieczni Michala Gasparika zatem wrócili na zwycięskie tory i zapisali na swoim koncie niezwykle cenne trzy punkty.
Górnik Zabrze w następnym meczu zagra na wyjeździe z Widzewem Łódź. Raków Częstochowa natomiast w czwartek zagra z Fiorentiną w rewnżowym spotkaniu Ligi Konferencji.
Górnik Zabrze – Raków Częstochowa 3:1
Sadilek (23′, 88′), Ambros (43′) – Ameyaw (79′)








