Cierpliwość w Górniku się opłaciła. Yvan Ikia Dimi zaczyna odpowiadać na zaufanie

Górnik Zabrze wciąż liczy się w grze o podwójną koronę. W sobotę pokonał Cracovia (3:0). Tymczasem na temat meczu kilka zdań wyraził szkoleniowiec 14-krotnych mistrzów Polski.

Yvan Ikia Dimi
Obserwuj nas w
fot. PressFocus Na zdjęciu: Yvan Ikia Dimi

Yvan Ikia Dimi wysyła jasny sygnał

Górnik Zabrze dołożył w sobotę kolejne trzy punkty w tabeli PKO BP Ekstraklasy. Tym samym na dzisiaj Ślązacy plasują się na trzeciej pozycji, mając 42 punkty na koncie. Do lidera, Lech Poznań, tracą tylko trzy oczka. W spotkaniu 27. kolejki do wygranej Zabrzan poprowadził między innymi Yvan Ikia Dimi, który zdobył premierową bramkę w Górniku. Na jego temat szkoleniowiec Górnika wyraził kilka słów.

– To efekt zaufania sztabu. Wiedzieliśmy, że wcześniej nie grał dużo, ale widzimy, jak pracuje na treningach. Bardzo pomogło mu też mentalnie to, że strzelił gole w sparingu. Nie powiedziałbym jeszcze, że jest wysoko w hierarchii, ale chcemy dawać mu szanse. Zagrał przeciwko Cracovii dobrze, choć w końcówce brakowało mu już sił – usłyszał Goal.pl od trenera Michal Gasparik na pomeczowej konferencji prasowej.

Francuski napastnik to młodzieżowy reprezentant kraju. Ikia Dimi trafił do ekipy z Zabrza w lutym tego roku. Jak na razie rozegrał w barwach Górnika siedem meczów, notując w nich jedno trafienie i jedną asystę. Aktualna umowa piłkarza z klubem obowiązuje do końca czerwca 2029 roku. Rynkowa wartość byłego gracza Amiens SC jest z kolei szacowana na mniej więcej 500 tysięcy euro.

W najbliższym czasie 14-krotni mistrzowie Polski mają przed sobą spotkania, które mogą określić drogę drużyny na kolejne tygodnie. Już w środę Górnik zagra w Bydgoszczy z Zawisza Bydgoszcz w ramach półfinału STS Pucharu Polski. Kilka dni później, już w PKO BP Ekstraklasie, ekipa z Zabrza zmierzy się z Legia Warszawa.

POLECAMY TAKŻE