GKS łapie rytm, Nowak studzi emocje. „W tej lidze nic nie jest pewne”

GKS Katowice w niedzielę chce odnieść drugie z rzędu zwycięstwo w 2026 roku. Tymczasem przed tym starciem swoimi przemyśleniami no lidze podzielił się Bartosz Nowak.

Bartosz Nowak
Obserwuj nas w
fot. PressFocus Na zdjęciu: Bartosz Nowak

Spokój, pewność i konkrety. Bartosz Nowak przed kolejnym testem GieKSy

GKS Katowice do rundy wiosennej PKO BP Ekstraklasy przystąpił z jasnym celem — jak najszybciej odskoczyć na bezpieczną przewagę od strefy spadkowej. W ramach 19. kolejki Katowiczanie pokonali Zagłębie Lubin (2:0). Na tym jednak GieKSa nie chciała poprzestać.

Tymczasem przed niedzielną konfrontacją Bartosz Nowak wprost nie chciał wypowiadać się na temat Widzewa Łódź. W każdym razie pomocnik Katowiczan nie szczędził pochwał w kierunku Przemysława Wiśniewskiego. Reprezentant Polski tej zimy zasilił szeregi ekipy z Katowic.

– Na pewno nie zamierzam oceniać Widzewa, bo to nie jest moja rola ani nie jestem w takiej pozycji. Mogę natomiast powiedzieć coś o Przemku, bo go znam. Trenowałem z nim i grałem przeciwko niemu. To świetny człowiek i bardzo dobry obrońca, którego każda drużyna chciałaby mieć w składzie. Wiem, z jakiego klubu przyszedł, wiem też, jakie było zainteresowanie jego osobą, a do tego ma już epizod w pierwszej reprezentacji. To na pewno bardzo solidne wzmocnienie – mówił Nowak w rozmowie z Goal.pl.

Zawodnik drużyny Rafała Góraka podzielił się też swoją opinią na temat rywalizacji w PKO BP Ekstraklasie. Nowak podkreślił jednocześnie, że w tej kampanii w lidze nie ma wyraźnych faworytów.

– W tym sezonie nie ma wyraźnych faworytów, nie ma zespołów, które „odjeżdżają”. Każdy mecz z każdym jest na ostrzu noża. Trzeba zrobić wszystko, by jak najlepiej się przygotować i żeby spotkanie ligowe było szczytem naszej formy w danym tygodniu. My oczywiście będziemy walczyć o trzy punkty – zaznaczył 32-latek.

Nowak trafił do GieKSy w lipcu 2024 roku z Rakowa Częstochowa. Tymczasem niedawno piłkarz zdecydował się na przedłużenie umowy z Katowiczanami. Na ten temat również zawodnik powiedział kilka słów.

– Jakie były kulisy rozmów? Nie chcę mówić o tym zbyt szczegółowo, ale mogę powiedzieć, że wszystko potoczyło się bardzo szybko. Była rozmowa z dyrektorem, potem kolejne kroki i w zasadzie od razu było jasne, że obie strony chcą kontynuować współpracę. Chcieliśmy też uciąć wszelkie spekulacje i pokazać, że nigdzie się nie wybieram i dalej walczymy razem – mówił Nowak.

Doświadczony zawodnik w tej kampanii wystąpił jak na razie w 21 spotkaniach. Strzelił w nich 11 goli i zaliczył osiem asyst. Okazję na poprawę tego bilansu piłkarz może mieć przy okazji potyczki z Widzewem Łódź, która odbędzie się 8 lutego o godzinie 17:30.

POLECAMY TAKŻE