Boniek ostro o kontrowersji w meczu Ekstraklasy. „Lepiej przeprosić, niż p*******”

W meczu Arka - Widzewa doszło do wielkiej kontrowersji na niekorzyść Łodzian. Do sprawy odniósł się w mocnych słowach Zbigniew Boniek, odpowiadając na tłumaczenie sędziego Damian Sylwestrzaka.

Zbigniew Boniek
Obserwuj nas w
SOPA Images Limited / Alamy Na zdjęciu: Zbigniew Boniek

Boniek wymyślił nowe hasło na sędziowskie błędy

Mecz pomiędzy Arką Gdynia a Widzewem Łódź wzbudził wielkie emocje, choć raczej nie dotyczą one tego, co działo się na boisku. Wszystko ze względu na fakt, że po prostu działo się mało, a raczej obie drużyny skupiły się przede wszystkim na walce. To nie może dziwić, bowiem mowa o ekipach, które walczą o utrzymanie w PKO Ekstraklasie.

Wpływ na to, kto finalnie pozostanie w elicie może mieć jednak decyzja z końcówki drugiej połowy meczu. To właśnie wówczas w polu karnym Arki Gdynia faulowany mógł być Marcel Krajewski. Piłkarz Widzewa był bowiem popychany przez Oskara Kubiaka i choć Damian Sylwestrzak pierwotnie odgwizdał przewinienie, to po konsultacji z VAR-em odwołał jedenastkę. To wzbudziło spore emocje, podobnie jak tłumaczenie arbitra w kanale „Meczyki.pl”. To właśnie do niego odniósł się Zbigniew Boniek, ostro reagując na decyzję arbitrów.

Tylko u nas

Czasami jak się człowiek pomyli to lepiej powiedzieć przepraszam a nie słodko pie….. ć. Wszyscy patrzą na lewą rękę, a prawa noga to co? Karny to jeszcze nie bramka, ale zmiana decyzji to ewidentny błąd – napisał Zbigniew Boniek na platformie X.

Karny jest jak sędzia gwizdnie już nie obowiązuje. Nowe hasło – “ karny jest jak sędziowie tak ustalą” – dodał w kolejnym wpisie były prezes PZPN-u, parafrazując swój słynny wpis sprzed lat.

Zobacz także: Nie tylko Śląsk. Także Wisła Kraków będzie musiała zapłacić