Były trener Lecha Poznań stracił pracę w Bundeslidze

Nenad Bjelica nie jest już szkoleniowcem Unionu Berlin. 52-letni Chorwat właśnie został zwolniony, a jego miejsce w stołecznym zespole tymczasowo zajął Marco Grote.

Nenad Bjelica
Obserwuj nas w
dpa picture alliance / Alamy Na zdjęciu: Nenad Bjelica

Oficjalnie: Nenad Bjelica zwolniony z Unionu Berlin

Union Berlin za pośrednictwem swojej oficjalnej strony internetowej oraz mediów społecznościowych poinformował o zwolnieniu Nenada Bjelicy z posady trenera niemieckiego zespołu. Drużyna Żelaznych w niedzielę po południu przegrała 3:4 z VfL Bochum w spotkaniu w 32. kolejki Bundesligi, co przelało czarę goryczy i po prostu wymagało reakcji klubowych włodarzy. Stery nad Unionem tymczasowo (przynajmniej do końca trwającej kampanii) przejął Marco Grote.

Nenad Bjelica ekipę z Berlina prowadził od listopada 2023 roku, a na ławce trenerskiej tej drużyny spędził 22 mecze, z czego 6 wygrał, 6 zremisował i aż 10 przegrał. Stołeczny klub rozgrywa bardzo słaby sezon, czego efektem jest walka o utrzymanie. Żelaźni w tym momencie mają na swoim koncie 30 oczek i zajmują 15. miejsce w tabeli posiadając zaledwie punkt przewagi nad strefą spadkową.

Przypomnijmy, że 52-letni Chorwat w latach 2016-2018 z powodzeniem opiekował się ekstraklasowym Lechem Poznań, więc nie jest anonimowy dla polskich kibiców. Nie wiadomo, jaki będzie następny krok w karierze niezwykle doświadczonego szkoleniowca.

Komentarze