Były zawodnik Realu komentuje sytuację Asensio: jeśli ma wystarczające powody by odejść, niech odchodzi

Marco Asensio
Obserwuj nas w
fot. PressFocus Na zdjęciu: Marco Asensio

Marco Asensio znalazł się na cenzurowanym po tym, jak zaczęły pojawiać się doniesienia dotyczące jego możliwej przeprowadzki z Realu Madryt do FC Barcelony. O sytuacji skrzydłowego wypowiedział się Bernd Schuster, który w przeszłości zamienił Camp Nou na Santiago Bernabeu.

  • Kontrakt Marco Asensio z Realem Madryt obowiązuje do 30 czerwca 2023 roku
  • Skrzydłowy nie dostaje wielu okazji do gry i myśli o odejściu. W swoich szeregach widziałaby go FC Barcelona
  • Bernd Schuster skomentował możliwą przeprowadzkę Asensio do “Dumy Katalonii”

“To nie były pierwszy, ani ostatni raz”

Marco Asensio niegdyś uchodził za potencjalną gwiazdę Realu Madryt i reprezentacji Hiszpanii, ale dziś stał się już nieco zapomniany. W Madrycie niespecjalnie na niego liczą, co dobitnie pokazuje stosunek Carlo Ancelottiego. W obecnym sezonie 26-latek wystąpił w czterech spotkaniach we wszystkich rozgrywkach, jednak jego wkład w grę był marginalny. Na boisku przebywał łącznie przez 47 minut.

Sytuacja Asensio w zespole powoduje, że coraz więcej mówi się o jego najbliższej przyszłości. Kontrakt miedzy stronami obowiązuje do 30 czerwca 2023 roku i nie ma sygnałów sugerujących o przedłużeniu współpracy. Pojawiają się natomiast medialne doniesienia dotyczące jego nowego klubu, a wśród zainteresowanych przewija się FC Barcelona. Skrzydłowy Królewskich nie wykluczył tego kierunku, co nie przypadło do gustu kibicom mistrza Hiszpanii.

O ewentualnym transferze Asensio do “Dumy Katalonii” wypowiedział się były piłkarz Bernd Schuster, który w przeszłości zamienił Camp Nou na Santiago Bernabeu. Przyznał, że nie byłoby to nic zaskakującego.

To nie byłby pierwszy, ani ostatni raz, kiedy dochodzi do tego typu transferu. Nie będę doradzał niczego ani Asensio, ani nikomu innemu. To decyzja bardzo osobista. Jeśli ma wystarczające powody by odejść, niech odchodzi. Za zmianą zespołu nigdy nie stoi jeden powód, zawsze jest ich wiele – tłumaczy Schuster.

Zobacz również: Barcelona może w niedalekiej przyszłości zarobić na byłym pomocniku

Komentarze