REKLAMA
REKLAMA

Ronaldo nie zwalnia tempa, dogonił legendę futbolu!

dodał: Łukasz Pawlik  |  źródło: Football Italia  |  12.11.2020 11:19
Ronaldo nie zwalnia tempa, dogonił legendę futbolu!

Cristiano Ronaldo  |  fot.Grzegorz Wajda

Nowy profil goal.pl na Facebooku!
Cristiano Ronaldo w środowy wieczór zaliczył jedno z siedmiu trafień dla reprezentacji Portugalii w wygranym 7:0 starciu towarzyskim z Andorą. Taki stan rzeczy sprawia, że zawodnik Juventusu FC łącznie w trakcie swoje kariery zdobył już 746. bramek. Portugalczyk ma zatem tyle samo trafień, co legenda reprezentacji Węgier i Realu Madryt Ferenc Puskas.

Cristiano Ronaldo w środowym meczu strzelił gola na 6:0 dla ekipy Fernando Santosa. Były zawodnik Realu Madryt skierował piłkę do siatki po dośrodkowaniu Mario Ruiego i strzale głową.

W związku z powyższym Ronaldo może pochwalić się dorobkiem takiej samej ilości trafień, co legendarny Ferenc Puskas. Więcej bramek w trakcie swojej kariery zdobyli tylko Josef Biscan, Romario i Pele.

Były napastnik Slavii Praga jest najlepszym strzelcem w historii z dorobkiem 805 goli. Romario zdobył 772 bramki. Z kolei 767 trafień zaliczył Pele.

Dodajmy, że piłkarz Juve okazję na poprawienie swojego dorobku będzie miał już w sobotę, gdy Portugalczycy zmierzą się z Francją. Kilka dni później na drodze mistrzów Europy stanie z kolei Chorwacja.


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 2 komentarze

JuveLegia | 12.11.2020 11:39

Skuteczność pozostawia jednak wiele do życzenia. Tyle setek ile zmarnował w tym meczu, przecież on spokojnie tam 4 mógł, a jeśli jest tak nadzwyczajny, to powinien strzelić. No niestety już nie jest, i raczej za rok też musi się z tym pogodzić, a także z pozycją poza TOP3.

xxBANGxx | 12.11.2020 11:50

CR7 bez większych problemów powinien stać się najlepszym strzelcem w historii futbolu. I jedynym, który może go wyprzedzić jest Leo Messi. Dożyliśmy niesamowitych czasów w piłce. Kiedyś to było nie do pomyślenia, że ktoś będzie w stanie wyprzedzić Biscana czy Pele, a tutaj mamy aż dwóch kandydatów.

Lewy też sobie radzi, bo już ponad 500 goli w karierze zdobył, a się nie zatrzymuje.



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy