REKLAMA
REKLAMA

Barcelona doprowadziła Suareza do płaczu

dodał: Marcin Mondorowicz  |  źródło: ESPN  |  09.10.2020 17:52
Barcelona doprowadziła Suareza do płaczu

Luis Suarez  |  fot. PressFocus

Nowy profil goal.pl na Facebooku!
Luis Suarez w drugiej połowie września został zawodnikiem Atletico Madryt. Na Wanda Metropolitano przeniósł się po sześciu latach spędzonych w Barcelonie. Urugwajczyk nie ukrywa, że sposób, w jaki został pożegnany przez władze katalońskiego klubu, był dla niego bardzo bolesny.

Suarez opuścił Camp Nou po tym jak został poinformowany, że nie znajduje się w planach klubu na kolejny sezon, choć jego umowa miała obowiązywać do czerwca 2021 roku. Reprezentant Urugwaju stał się jedną z ofiar cięć w klubie, który znalazł się w trudnej sytuacji finansowej. Sposób rozstania z Suarezem pozostawiał jednak wiele do życzenia. Sam piłkarz nie ukrywa rozczarowania postawą Barcelony w tej kwestii.

- Były inne sposoby, aby powiedzieć mi, że chcą coś zmienić. Sposób, w jaki to zrobiono i poczucie, że cię wyrzucają, jest tym, co najbardziej boli. Te kilka dni (przed debiutem w Atletico - przyp. red.) były naprawdę ciężkie - powiedział Suarez, cytowany przez ESPN.

- Płakałem z powodu tego wszystkiego, przez co przychodziłem. Nie przyjąłem dobrze informacji z klubu o tym, że powinienem odejść. Chodzi przede wszystkim o sposób, w jaki to zrobiono. Sam fakt zakończenia pewnego cyklu trzeba po prostu zaakceptować - kontynuował urugwajski napastnik.

Wsparcie Messiego nie dziwi Suareza


Potraktowanie Suareza nie spodobało się również kapitanowi Barcelony Lionelowi Messiemu, który po odejściu Urugwajczyka do Atletico Madryt opublikował w swoich mediach społecznościowych wiadomość, w której wyraził swoje rozczarowanie sposobem rozstania klubu z jego przyjacielem.

- Sposób, w jaki Barcelona to zrobiła, nie był dobry i to zirytowało również Leo. On wie, przez co przeszliśmy i jak trudne to było dla nas w tym momencie. Nie dziwię się, że wspierał mnie publicznie, bo znamy się bardzo dobrze. Znałem ból, który czuł - mówił Suarez.

- Moja żona także widziała, jaki jestem smutny i odrzucony. Chciałem się śmiać i znów być szczęśliwy na boisku. Nie miałem żadnych wątpliwości, kiedy pojawiła się możliwość podpisania kontraktu z Atletico - dodał Urugwajczyk, który z klubem ze stolicy Hiszpanii podpisał dwuletnią umowę.

Suarez podczas sześcioletniego pobytu na Camp Nou, rozegrał w barwach Barcelony 283 spotkania, zdobywając 195 bramek. Zdobycz ta pozwoliła mu wskoczyć na trzecie miejsce w klasyfikacji najlepszych strzelców w historii katalońskiego klubu.


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 0 komentarzy