REKLAMA
REKLAMA

Chiellini: Przy naszym potencjale strzelenie gola to kwestia czasu

dodał: Łukasz Pawlik  |  źródło: Football Italia  |  28.11.2018 09:46
Chiellini: Przy naszym potencjale strzelenie gola to kwestia czasu

Giorgio Chiellini  |  fot. Grzegorz Wajda

Nowy profil goal.pl na Facebooku!
Juventus FC pokonał na swoim stadionie Valencię CF w meczu grupy H Ligi Mistrzów. Autorem jedynego trafienia dla Starej Damy był Mario Mandzukić, wykorzystując podanie od Cristiano Ronaldo. Tymczasem po zakończeniu spotkania Giorgio Chiellini stwierdził, że jego drużyna cały czas koncentruje się na grze w obronie, bo mając wyjątkowy potencjał w ofensywie, jest pewna tego, że gol prędzej, czy później musi paść.

- Cały czas się rozwijamy jako drużyna, poprawiając swoją grę krok po kroku - mówił doświadczony obrońca Starej Damy cytowany przez Football Italia.

- Paulo Dybala może fizycznie nieco odstaje od Cristiano Ronaldo, czy Mario Mandzukicia, ale nadrabia niezwykłą zadziornością i ambicją na boisku, wkładając dużo wysiłku w swoją grę - dodał Chiellini.

Najważniejsza defensywa, później reszta


- Naszym głównym celem na poszczególne spotkania jest zachowanie czystego konta. Najważniejsze dla nas to nie tracić bramki, co do strzelania goli, to jesteśmy o nie spokojni, mając niezwykły wachlarz możliwości w ofensywie - skwitował.

Juventus jest już pewny gry w kolejnej fazie rozgrywek po wtorkowej wygranej. Tymczasem w najbliższy weekend ekipa z Piemontu w ramach Serie A zmierzy się na wyjeździe z ACF Fiorentiną.


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 1 komentarz

JuveLegia | 28.11.2018 17:31

Kwestia czasu strzelenie jednego gola, ale o zachowanie tego czystego konta nie zawsze walczycie do końca, to kwestia czasu jak wam wwalą 2 bramki pod koniec meczu. A nie to już było, facet po studiach, a wniosków zero. Szczęście, że wczoraj po ręce poszło, ale Szczęsny tak samo to w dziwny sposób puścił jak w meczu reprezentacyjnym. W środek do wybronienia, a on się kładzie poziomo w powietrzu pod piłkę.



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy