REKLAMA
REKLAMA

BBC: Wenger na dłużej w Arsenalu

dodał: Łukasz Pawlik  |  źródło: BBC  |  30.05.2017 15:24
Jak poinformował BBC Sport, nową umowę z Arsenelem FC parafował Arsene Wenger. Francuz miał przedłużyć swój kontrakt o kolejne dwa lata.

Dotychczasowym menedżer londyńskiej ekipy spotkał się z właścicielem Arsenalu Stanleyem Kroenke w poniedziałkowe popołudnie. Na spotkaniu była omówiona przyszłość Wengera. Z kolei dzisiaj na zebraniu zarządu klubu podjęto decyzję o przedłużeniu kontraktu z doświadczonym trenerem.

Oficjalna informacja o nowej umowie Wengera ma zostać podana do publicznej wiadomości w środę.

Przypomnijmy, że Arsenal ostatni sezon Premier League zakończył na piątym miejscu. Tym samym Kanonierzy po raz pierwszy od 1996 roku zakończyli rozgrywki ligowe poza pierwszą czwórką.

Pod wodzą Wengera londyńska ekipa ostatnio sięgnęła po Emirates FA Cup, wygrywając z Chelsea FC. Ogólnie pod wodzą francuskiego szkoleniowca Arsenal wygrał trzy mistrzostwa kraju i cztery Puchary Anglii.







OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 31 komentarzy

fcb-fan | 30.05.2017 15:39

Heh pisałem to już jakiś czas temu, nie ma bata żeby Wenger sam z siebie odszedł nawet pomimo spadku poza top 4. Facet ma ciepłą posadkę bez większego nacisku na wyniki to i po co miałby odchodzić. Po cichu liczyłem, że jednak Chelsea zgarnie FA Cup mimo że ich nie lubię bo być może wtedy by się coś w Arsenalu ruszyło. A tak pozostaje współczuć fanom Kanonierów, ciężkie wasze życie.

pozdro

slashx28 | 30.05.2017 16:37

Szkoda, bo wlasnie od dzisiaj bezrobotny jest Tuchel, ktorego wielu kibicow Arsenalu widzialo jako nastepce Wengera

arsenal&wisla | 30.05.2017 16:46

Ale za to z Wengerem ma zostac tez Sanchez dostajac wynagrodzenie w wysokosci 280tys funtow.

ban_za_prawde | 30.05.2017 17:12

Tuchel za Wengera ? Przecież on nic nie wygrał. Może być trenerem WHU albo Evertonu gdzie nie walczą o najwyższe cele...

NoSuprises | 30.05.2017 17:24

Wbrew pozorom to nie jest aż taka tragiczna wiadomość. Zwłaszcza, że mówi się o tym, że zarówno Ozil, jak i Sanchez swoje pozostanie w klubie warunkują od tego czy Wenger będzie managerem w następnym sezonie. Przykład MU pokazuje, że zmiana wieloletniego trenera-legendy (przykro mi wszyscy hejterzy Wengera - on jest dla klubu legendą i będzie miał pomnik pod stadionem któregoś dnia) nie jest takim prostym zadaniem. Arsene gwarantuje pewną stabilność chociaż tutaj nawet końcówka sezonu i zmiana ustawienia, która bardzo pomogła pokazuje, że jeszcze jest w stanie czegoś się nauczyć. A w tym roku raczej nie uda się sensownych następców wyciągnąć. Tuchel? No proszę ja was, to nie jest manager na Arsenal.

chelsea4life | 30.05.2017 17:44

Arsenal sam Wengera nie zwolni, bo zrobił dla tego klubu tak wiele. Sama zmiana managera to żadna gwarancja, że będzie lepiej. Kluczowe jest zatrzymanie Sancheza. To jest zawodnik światowej klasy. Kanonierzy potrzebują także wzmocnień, bo bez tego walka o mistrzostwo czy nawet powrót do top 4 nie jest taka oczywista. Premiership jest coraz bardziej wymagająca. W lato kluby znowu wydadzą setki milionów na wzmocnienia, a chętnych na tytuł jest realnie 6 zespołów.

Davidian1892 | 30.05.2017 18:25

Ta decyzja tylko pokazuje, że włodarze Arsenalu nie mają absolutnie żadnych ambicji aby wprowadzić ten klub na wyższy poziom. Ja rozumiem, że Wenger to legenda Kanonierów i że dużo dla nich zrobił, ale nic nie może trwać wiecznie. Co oni chcą go w tym klubie do śmierci trzymać? Zwolnienie go rzeczywiście nie wchodzi w grę, ale co za problem był mu po prostu nie zaoferować nowego kontraktu? Okazja do tego była idealna, bo po raz pierwszy klub nie zakwalifikował się do LM i FA Cup to raczej dość marne pocieszenie.

Nie wiem jak trzeba być naiwnym żeby wierzyć, że Papcio może jeszcze coś więcej osiągnąć w tej drużynie. A gadania o tym, co się stało z MU po odejściu SAF'a też nie kupuję, bo czasami trzeba mieć odwagę i zaryzykować, aby zrobić krok do przodu. Tym bardziej, że czas nie działa na korzyść The Gunners, im dłużej będą zwlekać z pożegnaniem staruszka tym gorsze mogą być skutki.

Ale w sumie mi to rybka, jeżeli dzięki pozostaniu Wengera takie młode fajne drużyny jak np. Totki będą miały okazję walczyć o majstra i grać w LM zamiast kompromitującego się co sezon Arsenalu to jestem jak najbardziej na tak :)

Kempes | 30.05.2017 19:25


Wygrał FA Cup, kilka spotkań w lidze i optyka zmieniła się. Tak też podejrzewałem. Bez rewolucji nic nie zmieni się. Z drugiej strony 2-3 transfery, bez LM mogą zrobić to co Chelsea w tym sezonie.

Davidian1892

Jaka jest różnica między Arsenalem a MU, że tak zaciekle krytykujesz tych pierwszych? MU wygrało sparing, za który dostało Tarczę Wspólnoty, Puchar Ligi (odprawili potęgi Northampton, rezerwy City, West Ham, Hull City, Southampton) oraz LE (Feyenoord, Zoria, Saint-Etienne, Rostov, Anderlecht, Cela, Ajax). W lidze oglądają plecy Wengera (remis i porażka). Mają LM. Znacząca różnica. Ale skoro musieli odpuścić ligę ze względu na wyżej wymienione ekipy to strach pomyśleć co stanie się jak trafią na silną grupę w LM.

Lotnik | 30.05.2017 19:28

To było oczywiste. Wenger nawet gdyby chciał nie mógłby odejść po tym sezonie. Odszedł by on, pewnie Sanchez i Ozil też, może Bellerin. Namówić w sytuacji takiej niepewności jakąś gwiazdę na transfer do Arsenalu byłoby nierealnym  marzeniem. Ludziom, którzy krytykują ta decyzję zwyczajnie  brak wyobraźni.  

slawekmat | 30.05.2017 20:02

Oezil zostanie na pewno bo to leń i taki sam minimalista jak Wenger. Zreszta kto by go chciał? Zaden topowy klub nie przychodzi mi do głowy. Sanchez w sumie moze odejsc tylko do City Chelsea lub United bo Psg Real  nie wyraza zainteresowania(na razie) a Juve i Bayern nie dadza mu takiej tygodniowki. Arsenal nie sprzeda go do rywali w lidze i zostanie a potem przedłuży kontrakt. Chyba ze zejdzie z wymagan finansowych jesli faktycznie jest tak ambitny jak sie uważa. Wenger to Wenger moze sprowadzic Messiego czy Dybale a i tak bedzie gral Welbeck Ramsey czy Theo.

slawekmat | 30.05.2017 20:12

Ogolnie porownanie Wengera do SAFa to lekko przesada bo jakby nie bylo United pod wodzacSzkota nie wypadlo nigdy poza top3 od czasu powstania BPL. Byli regularnie uwazani za faworyta LM no i zdobyli mistrzostwo w ostatnim sezonie. Wengera ostatnio ratuje PA ale to zdobyl nawet LVG czy druzyna Wigan....choc tegoroczny sukces byl zasluga Wengera. Mi to rybka co bedzie w Arsenalu

slawekmat | 30.05.2017 20:22

Lotnik
Z drugiej strony może niektore gwiazdy nie chca do Arsenalu bo mysla jak większość kibiców? Czytaj walka o top4. Wengera trzeba by zmienic jakims topowym trenerem, dac mu kase i zagrac jak City czy United, w Arsenalu na ten moment to chyba nie realne.

Lotnik | 30.05.2017 20:31

slawekmat

Jasne, może i gwiazdy nie chcą przez Wengera,  ale na teraz kto miałby go zastąpić?  Nie widzę żadnego znanego trenera, który byłby dostępny i swoim nazwiskiem przyciagnąłby  te największe gwiazdy. To nie jest czas na rewolucję w Arsenalu, odejście dzisiaj Papcia byłoby dramatem dla tego klubu. Jeżeli za rok wejdą na drugą lokatę to wtedy Wenger może opuścić posterunek.

Willow | 30.05.2017 20:36

A czemu niby zostanie Wengera miało by warunkować to czy Sanchez Ozil czy Bellerin odejdą? Myślę że zatrzymanie tych trzech piłkarzy będzie bardzo trudne dla Arsenalu i postać Wengera nic tu nie znaczy. Niech was nie zmyli przypadkiem to że któryś piłkarz mówił coś o Menadżerze kanonierów, bo mówić dziennikarzom to oni sobie mogą co chcą. Uważam że jeden z tych trzech piłkarzy odejdzie na 100% dwóch to tak 50% a że trzech to jakieś 15%. Myślę że zatrzymanie Wengera jest złym pomysłem dla Arsenalu

Luciferrrroo | 30.05.2017 22:10

@slawekmat
Arsenal daje 280k Sanchezowi, a w Juventusie Higuain ma 225k więc nie wiadomo czy by się nie zgodził na podobną pensję w drużynie która ma większe szanse walczyć w Europie. Do tego podatek we Włoszech o 2% mniejszy. Lewandowski, Neuer mają 250k w Bayernie, więc tam też to nie problem.

kazikool | 30.05.2017 22:28

Kempes
A kogo kibicem Ty jesteś, bo jakoś po narzekaniu i marudzeniu straciłem rachubę. To nie wina United, że w Pucharze Ligii mieli takich przeciwników, również nie ich wina, że w LE grali z takimi zespołami, a nie innymi. Fakt jest taki, że jako jedyna drużyna z PL zaprezentowali się godnie zdobywając puchar pocieszenia w Europie, puchar pocieszenia w Anglii i jakby nie patrząc była niezła seria meczów bez porażki. Czasem gra wyglądała fatalnie, aż oczy krwawiły, ale ile było remisów i drobnych pomyłek, gdzie starata pkt była niesprawiedliwa. Masa kontuzja, masa niewykorzystanych sytuacji + rekord jeżeli chodzi o słupki i poprzeczki. Fakt, wygrać jakiś puchar nieważny, wygrać drugi również nieważny puchar, jak i trzeci nieważny, który daje LM i nowe miejsce w gablocie. United zagrało poniżej oczekiwań, ale wygrali więcej niż Arsenal, Liverpool, Tottenham czy City. Ktoś bronił innej drużynie wystawianie mocnego składu? To świadczy właśnie o nie najgorszej ławce, skoro najbardziej eksploatowany klub w Europie, jednak coś wygrywa, mimo masy kontuzji.

Joker | 30.05.2017 23:46

Mi się wydaje, że Wenger już prochu nie wymyśli i Arsenal pod jego wodzą czeka stagnacja... oczywiście mają na tyle kalsowych zawodników, ze nadal będą w czołówce, moze nawet powrócą po roku do LM, może znowu wygraja jakis puchar, ale to wszystko... Z Wengerem raczej juz nie bedzie powrotu do Arsenalu grajacego o tytuł rok w rok... Zresztą ten ostatni sezon i brak awansu do LM już był wyraźnym sygnałem, że pewna formuła się wypaliła...

Romario1966 | 30.05.2017 23:59

Rok 2010 Ancelotti zdobywa z Chelsea mistrza Angli rok później zostaje zwolniony.Rok 2012 Mancinni zdobywa mistrza Angli z City rok później zostaje zwolniony. Rok 2014 Manuel Pellegrini zdobywa mistrza angli z City 2 lata później zostaje zwolniony.Rok 2015 Mourihnio zdobywa mistrzostwo Angli z  Chelsea zostaje zwolniony 7 miesięcy później.Rok 2016 Rannieri zdobywa mistrza Angli z  Leicester city zostaje zwolniony 9 miesięcy później.Arsene Wenger po raz ostatni zdobywa  mistrzostwa Anglii w 2004 roku Arsenal nie wygrał mistrza Angli od 13 lat Wenger przedłużenie kontraktu i podwyżka hahaha

RedLondon | 31.05.2017 00:40

Wszyscy tu piszą expertyzy,a ja mam pytanie,który trener w Anglii na teraz gwarantuje walkę o mistrza rok w rok???
Który trener gwarantuje choćby półfinał LM w miarę regularnie???
Płaczecie jaki to Wenger cienki i jak to z nim Arsenal już przyszłości nie ma ,a co takiego się wydarzyło
w MU,Live czy City w tym sezonie.
Tylko Conte zaskoczył bo grał jednym składem tylko w lidze,a poza tym kto tak zachwycił i kto tu sie jawi na dominatora ligii???
Radził bym się pomartwić każdemu z osobna o swój klub,bo mimo zmian trenerskich i dziesiątek milionów efektów wielkich nie widać nigdzie.
Ja się o Wengera nie boję.Myslę,że Oill i Alexis zostaną z prostego powodu.W Arsenalu prócz sporej tygodniówki zachowają statut nietykalnych gwiazd,które bez względu na formę,zawsze będą grać.
W Juve ,Bayernie ,City czy nawet Chelsea nikt im tego nie zagwarantuje,a u Wengera zawsze pierwszy skład.Panowie mają swoje lata ,MŚ za chwilę i kto wie czy taki Pep,czy Carlo nie posadzą ,któregoś na ławkę bo zagra parę meczów słabiej.
Zatem będą grube miliony i pewna gra ,a pewnie Wenger obieca i zrobi ze 2 dobre transfery więc po co się w nieznane wybierać.
Oczywiście to moja wersja przyszłych wydarzeń,ale zobaczymy czyja się sprawdzi.
Wenger zmienił system,który świetnie zaskoczył.Dokupi 2-3 grajków i bedzie sobie brykał na krajowym podwóreczku jak ostatnimi laty Conte czy Ranierii.
Dobrym trenerom kończą się kontrakty za rok lub dwa,więc mimo iż też chciałem zmian,wolę poczekać.
Z resztą dobry trener patrz Mou czy Pep też nic nie gwarantyją,bo po pierwszym sezonie fajerwerków  nie było i myślę ,że w kolejnych też szaleństw nie będzie.
Poczekamy zobaczymy...Ja od nowa wierzę Wengerowi,bo muszę ....

Islington | 31.05.2017 01:00

Tuchel jest ok, ale Wenger jest wciąż najlepszą opcją. Wszędzie dobrze gdzie nas nie ma.
Cudze chwalicie swego nie znacie. Jeśli Arsene ma jeszcze do tego serce to nie powinno być mowy o zmianie. Wciąż broni zespół przed prymitywizacją gry co grozi każdej ekipie w BPL. Odejście do pseudotaktyki obronnej i liczenia na wpadnięcie jakiegoś kartofla będzie wybraniem roli słabszego co w Arsenalu nie powinno mieć miejsca, oraz początkiem zmieszania z anonimową szarzyzną ligową.
Jak zwykle najwięcej dopowiedzenia mają fani innych (w niczym nie lepszych na dłuższą metę) klubów

RedLondon | 31.05.2017 01:05

true story islington

Kempes | 31.05.2017 01:21


Kazikool

Są ekipy, które lubię bardziej. Ale staram się nie być więźniem kibicowskim. To odcina powietrze. Człowiek staje się rzecznikiem prasowym danego zespołu, broni zaciekle i atakuje innych. To zdrowe nie jest.

Co do sukcesów. Pojedyncze tryumfy ida w zapomnienie. Lata zlewają się. O wielkich ekipach pamięta się. Milan Capello, Barca Cruijffa, Juve Lippiego, MU Fergusona,  Barca Pepa.

The Invicibles zapisali się w historii. To co zrobił wyśmiewany przeznwszystkich Wenger nie udało się żadnemu z obecnych trenerów. Dlatego należy mu się trochę szacunku. Czy Wenger blokuje wielkie transfery? Czy maniakalnie szuka tanich rozwiązań? Wydaje się mi, ze to po prostu polityka klubu - firmy, która ma za zadanie generować zyski.

Tu jest pies pogrzebany. Jeśli Arsenal chce podłączyć się to musi pójść za ciosem i sprowadzić kolejnych Ozilow i Sanchezow.

Romario1966 | 31.05.2017 01:26

 No cóż kibice Arsenalu wiedzom lepiej......jak co roku.

Willow | 31.05.2017 03:10

RedLondon idąc Twoim tokiem myślenia to Alexis niech idzie do Huddersfield, tam to dopiero będzie nietykalny

slawekmat | 31.05.2017 07:19

Za pozostaniem Wengera przemawia to ze zna swoich zawodników i zespół jako calosc. Jego glowny minus to to ze niektorym pilkarzom za bardzo ufa. Czy z nowym trenerem bylo by gorzej? To taka gra 50-50 choc osobiscie uwazam ze w najgorszym przypadku bylo by tak samo. Zobaczymy co Wenger wyczaruje bo jego czas sie konczy i jeszcze jeden taki sezon i go kibice wywioza mimo statusu jaki ma. Co do trenerow to znalezli by się trzeba tylko chcieć poszukać a tej woli brak w Arsenalu od lat. Widze tez ze fani Arsenalu wierza ze Wenger bedzie jak Ranueri czy Conte i zagra tylko w lidze olewajac LE...wątpię

mrHS | 31.05.2017 09:15

Naprawdę ta naiwność niektórych kibiców Arsenalu jest śmieszna. Sezon właśnie się zakończył, to najlepszy moment na podsumowanie pracy Wengera i powiedzmy sobie wprost - ten sezon był jedną wielką katastrofą.
Wygrana kilku spotkań w końcówce i triumf w FA Cup, tak ludziom przesłoniły oczy, że ci naiwniacy znowu ubrali swoje tęczowe klapki na oczy z napisem "In Arsene We Trust".
Bingo, dokładnie tak, jak to sobie siwy zaplanował. Obietnica 2 transferów i walki o mistrzostwo i naiwniacy znów mu jedzą z ręki, znowu zaczynają się sentymenty i jakieś złudne poczucie bezpieczeństwa.
Szkoda w ogóle strzępić ryja.

Igytaldeath | 31.05.2017 10:10

Nie rozumiem czemu kibice Arsenalu na okrągło powtarzają jak jakąś mantrę, że w przyszłym sezonie pokażą na co ich stać bo nie będzie LM i mają szanse zdobyć ligę jak Chelsea czy Leicester. Co to tak na prawdę zmienia? Te 8 meczy mniej? Z czego 2-3 z fazy grupowej zwykle na luzie, pół-rezerwowym składem i tak?

piotruś83 | 31.05.2017 10:40

Igytaldeath, serio nie widzisz roznicy ? To sprawdz sobie z ilu pilkarzy skorzystali w lidze Ranieri i Conte, a z ilu Mourinho czy Wenger. Dochodza jeszcze mecze wyjazdowe w Europie na ktore traci sie 2 dni w tygodniu, ktore inne druzyny moga wykorzystac na przygotowania do meczu ligowego. Moge sie mylic, ale wydaje mi sie, ze United nie wygralo ani jednego spotkania rozgrywanego po wyjazdowym meczu w Lidze Europy. Ferguson tez mial problemy z wygrywaniem po meczach w rozjazdach europejskich, gdyz FA w przeciwienstwie do innych federacji od zawsze miala w dupie wystepy angielskich zespolow w pucharach... (temat rzeka)

Ale nijak ma sie to do Arsenalu, bo maja Lige Europy w przyszlym sezonie...

Kowalski | 31.05.2017 10:43

W całej karierze Wengera broni tylko jeden sezon: the invincibles. Przez tyle lat, mając najlepszych piłkarzy, jak Henry, czy Vieira nie wygrał LM. Nie można go bronić na zasadzie \"the invincibles to jego dzieło\". No i co? To było kilkanascie lat temu. Od wielu lat w Arsenalu nic sie nie zmienia i z Wengerem nic sie nie zmieni. Dla mnie decyzja o przedłużeniu kontraktu oznacza tyle, że Arsenal woli nic nie osiągać i kręcić sie blisko top 4, niż zaryzykować i podjąć walkę o najwyższe cele. I co to za kalkulacje, typu \"jak bedziemy miec mniej meczow w sezonie, a wszystkie inne ekipy zagrają słabo to mamy szanse...\" Chcecie być najlepsi, czy liczycie na szczęście?

żebro | 31.05.2017 12:22

Tuchel byłby dobrą opcją... Wenger jakoś nie wykorzystuje potencjału, który tkwi w Arsenalu (teoretycznie dobrze, ale jednak trochę szkoda..)

RedLondon | 31.05.2017 20:12

Willow
No tak,bo Huddersfield to uznana marka i zespól który przez 20 lat grał w LM ,świetne porównanie.
Nie rozumiem skąd ten płacz.
Mogę tak jak większość z Was usiąść przed kompem i płakać lub nabijać się z Wengera i Arsenalu.
Niestety nie mam wpływu na decyzję zarządu więc zamiast płakać szukam pozytywów takich decyzji.
Też chciałem odejścia,też widzę tą monotonię ale się nie potnę.
Dodatkowo jak patrzę na wyczyny Guardioli czy Mou w lidze to jakoś nie ciągnie mnie do nagłych zmian.
Może ktoś młody jak Pochetino ,bo tak się Totenham  chwali,tylko co on wygrał,prowadzi zespół ,który 3 sezon z rzedu jest już gotowy na mistrzostwo,ale go nie wygrywa,w krajowaych pucharach nie istnieje tak jak i w LM.
Kibice Chelsea sarkastycznie cieszą się ,że Wenger zostaje.Szybko zapomnieli że właśnie ten słaby wypalony dziadzio zabrał im szansę na dublet i zlał ich w lidze na początku sezonu.
Powtarzam zajrzyjcie najpierw do swoich ogródków,bo wszędzie kupa chwastów do wyrwania i krety na potęge ryją.



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy