REKLAMA
REKLAMA

Arsenal vs Chelsea

dodał: Szymon Biegas  |  źródło: Anglia.Goal.pl  |  24.01.2016 00:00
Arsenal i Chelsea dzieli dziś w tabeli przepaść, ale kibice mocno liczą na potężny zastrzyk emocji. Derby Londynu zostaną rozegrane bowiem już w niedzielę na Emirates Stadium w ramach 23. kolejki Premier League.

Kanonierzy przewodzą klasyfikacji angielskiej ekstraklasy z dorobkiem 44 oczek (tyle samo zgromadziło Leicester City, ale ma gorszy bilans bramkowy). The Blues zajmują dopiero czternastą lokatę. Menedżer Guus Hiddink, który przybył na ratunek po zwolnieniu Jose Mourinho, ustabilizował sytuację. Jego podopieczni mozolnie pną się w górę klasyfikacji.

Choć dystans dzielący obie ekipy jest znaczący, menedżer Arsenalu, Arsene Wenger, spodziewa się niezwykle trudnej przeprawy. – To kolejny mecz, w którym ludzie będą patrzeć, jak się zachowujemy, mimo, że Chelsea nie jest w najlepszej dyspozycji. To wielki pojedynek z względu na klasę piłkarzy na boisku. Dla nas będzie miał ogromne znaczenie, ponieważ gramy na Emirates Stadium i zdajemy sobie sprawę, że wygrywanie takich spotkań jest istotne – mówił Francuz na konferencji prasowej.

HISTORIA

Pierwsze starcie obu ekip w ramach obecnego sezonu zostało rozegrane we wrześniu i zakończyło się triumfem zawodników w niebieskich trykotach (2:0). Jeśli spojrzymy w historię bezpośrednich spotkań nieco głębiej, to dominacja The Blues nie pozostawia wątpliwości. W trzech poprzednich latach piłkarze obu drużyn spotykali się na różnych frontach dziesięć razy. Sześć spotkań zakończyło się zwycięstwem Chelsea, trzy remisami, a tylko jedno wygraną Arsenalu.

OSTATNIE WYNIKI

Od momentu zwolnienia Mourinho ze stanowisku menedżera Chelsea jeszcze nie zaznała smaku porażki. Od połowy grudnia rozegrała sześć spotkań, notując dwa triumfy i cztery remisy. Ograła Sunderland (3:1) i Crystal Palace (3:0), a punktami dzieliła się z Watford (2:2), Manchesterem United (0:0), West Bromwich Albion (2:2) i ostatnio Evertonem (3:3).

Niezwykle stabilną formę prezentują w tym sezonie piłkarze Arsenalu. W dziewięciu poprzednich turach spotkań skapitulowali tylko raz (z Southampton 0:4). Z kompletu oczek cieszyli się pięć raz, a trzy razy schodzili z boiska z remisem.

TAKTYKA

Na szczęście dla kibiców do gry w obu zespołach wracają czołowi piłkarze. W składzie Arsenalu powinniśmy zobaczyć na boisku Alexisa Sancheza. Niewykluczone, że szansę debiutu otrzyma sprowadzony z FC Basel Mohamed Elneny. W jedenastce Chelsea powinien wybiec także Diego Costa, który doszedł do siebie po urazie. Do pełnego treningu wrócił także Eden Hazard.

CIEAKWOSTKI

Arsenal przegrał tylko raz w ostatnich ośmiu meczach przed własną publicznością w Premier League.

Chelsea zachowała czyste konto w sześciu z poprzednich siedmiu konfrontacji na wszystkich frontach.

Kanonierzy nie strzelili gola Chelsea od ośmiu godzin i dwóch minut. Jeśli seria się przedłuży w niedzielę, Arsenal pobijie niechlubny rekord. Wcześniej podobna sytuacja przydarzyła się londyńskiej ekipie w latach 1997-2000, gdy miała problemy z pokonaniem bramkarza Liverpoolu.

DYSKUSJA

Do dyskusji na temat niedzielnego meczu zapraszamy w komentarzach. Najciekawsze z nich pojawią się poniżej...

24.01.2016, godz. 17:00, Emirates Stadium w Londynie
ARSENAL- CHELSEA

Przewidywane składy:

Arsenal (4-2-3-1): Cech – Monreal, Koscielny, Mertesacker, Bellerin – Ramsey, Flamini, Sanchez, Ozil, Campbell - Giroud

Chelsea (4-2-3-1): Courtois – Azpilicueta, Zouma, Terry, Ivanović – Mikel, Fabregas, Hazard, Oscar, Willian - Costa
---

Nie zagrają:

Arsenal: Wilshere, Rosicky, Welbeck, Cazorla (kontuzje)

Chelsea: Falcao (kontuzja)

SZANSE WEDŁUG TOTOLOTKA

Wygra Arsenal: 47%
Remis: 27%
Wygra Chelsea: 25%

Totolotek przewiduje zwycięstwo gospodarzy.

Więcej >>

TYP REDAKCJI

Faworytem niedzielnej potyczki wydają się być gospodarze, ale nie można definitywnie przekreślać Chelsea, która w poprzednich latach prezentowała patent na pokonanie Kanonierów. Nasz typ: 1:2.


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 62 komentarzy

kibicCFC | 23.01.2016 09:25

zgadzam sie z typowaniem redaktora. chelsea wygra to spotkanie!

arsenal&wisla | 23.01.2016 09:33

Jak juz Arsenal z tak słaba Chelsea nie wygra majac na wzgledzie ciezkie wyjazdy na mecz z Manchesterem City czy Tottenhamem to innego momentu nie widze. Pierwszy mecz na SB to była paranoja w wykonaniu sedziego Deana nie pierwsza w potyczkach miedzy tymi druzynami. To była jedna wielka farsa dlatego kanonierzy MUSZA sobie odbic to w rewanzu u siebie. To bardzo wazny mecz dla ekipy Wengera w ktorym po prostu nie moga stracic punktow i moim zdaniem tak własnie bedzie w niedziele. Do składu wraca Sanchez i Ozil wiec kibice w koncu doczekaja sie ataku w postaci Campbell, Ozila, Sancheza i Giroud a słabo spisujacy sie Walcott i Chamberlain zasiada na lawce, ktora juz w tym spotkaniu powinna o wiele lepiej wygladac niz ostatnio. Najbardziej jednak cieszy powrot Coquelina do pelnych treningow, jeszcze pewnie z Chelsea nie zagra ale jego powrot to bardzo dobra informacja dla całej druzyny ale to juz wzgledem kolejnych spotkan. Moj typ 3-1 chociaz i z 1-0 bede bardzo zadowolony, byle 3 punkty pozostały na Emirates.

Tadd | 23.01.2016 09:36

Arsenal niby w gazie, choc ostatni remis pokazuje ze dalej latwo rozpracowac taktycznie Wengera. Chelsea mimo wciaz trwajacego kryzysu zawsze ma ekstra motywacje przed derbami i potrafi zagrać o niebo lepiej niz dotyhczas. Przydałoby się takie 6:0 jak dwa lata temu hahaha
A tak serio - Oscar gra jak zawsze w kratke, tylko w tym sezonie jest to wystep przyzwoity/bardzo słaby, do tego ten nieszczesny Pedro grajacy jak 18 latek...bedzie bardzo ciezko o wygrana,nawet o 1 punkt

KTBFFH

kibicCFC | 23.01.2016 09:45

to jest najlepszy mecz na przelamanie. chelsea wie jak grac z arsenalem, co pokazuje ostatni wynik. licze na powtorke z rozrywki...

slawekmat | 23.01.2016 09:52

faworyt jest jeden Arsenal. Jesli nie teraz to kiedy? Arsenal walczacy o tytuł a Chelsea powoli o ligowy byt! jesli wszystko bedzie wygladało tak jak w ostatnich tygodniach to Kanonierzy powinni wygrać bez wiekszych problemów . Stawiam 2-1

theronin | 23.01.2016 10:03

Szczerze mówiąc to w życiu nie podjąłbym się typowania tego meczu. Niby za Arsenalem przemawia wszystko: forma, kadra, wyniki, boisko. Chelsea na papierze powinna przegrać, ale wcale nie zdziwi mnie jeśli Kanonierzy wtopią. Mam nadzieję przede wszystkim na fajne widowisko. Tylko tyle i aż tyle :).

RozbawionyPepit | 23.01.2016 10:04

Typ redakcji trochę wbrew zdrowemu rozsądkowi, ale nie takie niespodzianki futbol widział. Zwłaszcza kiedy arbiter odstawia takie cyrki jak na Stamford Bridge.
Na szczęście Clattenburg to poważny arbiter, a nie żaden złodziej-parodysta, więc trzymam kciuki za 3-1.

kibicCFC aka kolarz aka marcelCFC aka koles1905
No, Chelsea wie, że z Arsenalem trzeba po prostu grać w 12 na 9.
Weź lepiej przykład ze swoich kolegów po szalu. Im było wstyd za sposób w jaki wtedy wygraliście, a Ty się nim szczycisz...

lester9 | 23.01.2016 10:10

Fajnie byłoby wygrać z Chelsea i całkowicie wybić im z głowy walkę o miejsce w top4 :D To chyba byłby 1 przypadek w historii PL gdzie mistrz w kolejnym sezonie wypada poza top4 :D coś pieknego dla oczu :D

wentello | 23.01.2016 10:26

@RozbawionyPepit
"Na szczęście Clattenburg to poważny arbiter, a nie żaden złodziej-parodysta"- i od razu przypomina mi się mecz Chelsea vs United i czerwona kartka dla Torresa za to, że został faulowany i 3 metrowy spalony Chicharito :)

Ten mecz musimy wygrać. Tyle w temacie ;)

MasterArsenal | 23.01.2016 10:37

Po dwoch trudnych wyjazdach teraz powinno byc latwiej. Gramy u siebie i to z zespolem z dolnej czesci tabeli. Nie nalezy jednak zapominac, ze to ciagle przez te pare tygodni mistrz Anglii, a w derbach jak to w derbach - zawsze moga zdarzyc sie jakies niespodzianki. Poza tym wielu pilkarzy Chelsea to bardzo dobrzy pilkarze, a nigdy nie wiadomo kiedy taki Courtis bedzie mial "dzien konia"

Do Arsenalu wraca Sanchez i Ozil, 7 dni odpoczynku od ostatniego spotkania to tez komfortowa sytuacja, takze nie mozna zlekcewazyc tego, ze Chelsea jest w tym sezonie ledwo nad strefa spadkowa i trzeba zagrac tak, jakby to byl final Ligi Mistrzow.


Jesli wyjdziemy w pelni zaangazowani i skoncentrowani, to wynik powinien byc pozytywny. Biorac pod uwage pozycje i forme obu zespolow, to kazdy inny* wynik niz zwyciestwo Kanonierow, dla wiekszosci kibicow Arsenalu, bedzie traktowany jak porazka.

2:0/3:1

* przy zalozeniu, ze Clattenburgowi czy sedziom liniowym nie wlaczy sie Dean

RozbawionyPepit | 23.01.2016 10:45

@wentello
Błędy popełnia każdy sędzia. Nie każdy natomiast prowadzi jawną krucjatę przeciwko danemu klubowi.

slawekmat | 23.01.2016 11:27

@lester9
Chelsea juz dawno nie ma szans na top4, a co do mistrza który nie był potem w LM to United za Moysa było takim mistrzem

lester9 | 23.01.2016 11:53

slawekmat - ale nie z taką różnica punktową do 1 miejsca.

kubbak92 | 23.01.2016 12:15

Im większą arogancją popisują się kibice Arsenalu tym bardziej prawdopodobne wydaję się zwycięstwo Chelsea.

Jednak coś mi podpowiada że The Blues tradycyjnie zremisuje to spotkanie. Jak ofensywa ostatnimi czasy działa naprawdę dobrze - Costa i Fabs w końcu zaczęli normalnie współpracować, to defensywa popełnia kardynalne błędy. Guus musi w końcu ogarnąć zespół, by w końcu wszystko się totalnie zazębiło. Aktualnie zespół jest na etapie gdzie bardzo łatwo popełnia bezsensowne błędy. Poprzednie spotkania to nie popis graczy przeciwnej drużyny ale bardzo często popis kretynizmów popełnionych przez poszczególnych zawodników w niebieskich strojach - czy to podanie Pedro do przeciwnika, czy wybicie piłki idealnie pod nogi przeciwnika... Czy Holender będzie w stanie wyplenić tą zarazę? Wątpię...

Względem samego Arsenalu - mają wszystko by to spotkanie wygrać. Nie można kryć tego że The Blues gra z głównym pretendentem do tytułu. Jak jeszcze dołoży się że wracają najważniejsze tryby w maszynie to... Jednak cóż, raz Chelsea się udało pokonać Kanonierów, czemu nie miałoby to nastąpić po raz drugi? Cech może ze względu na dawne lata zaliczy jakąś wpadkę :P Miło by było.

RozbawionyPepit
Tia... Bo tylko Arsenal został okradziony z pkt w tym sezonie. Zresztą masz jakąś chorą jazdę na punkcie tamtego spotkania. Nic nie znaczące spotkanie w lidze, które w sumie Kanonierom mało by dało - a przeżywasz tak jakby to był finał LM. Nawet nie derby z Tottenhamem, tylko z Chelsea.

Jak już wspominać jakąś sytuacje (ze strony kibiców Arsenalu) to chyba najbardziej absurdalny wylot z boiska van Persiego podczas spotkania w LM z Barceloną... To było coś. Waga spotkania, "jakość" błędu, wartość przeciwnika...  

lester9 | 23.01.2016 12:22

kubbak92 - w ostatnich latach nic nie jest w stanie przebic arogancji kibiców chelsea i ich aroganckiego trenera od przegrywania który już wyleciał ze stołka :)

RozbawionyPepit | 23.01.2016 12:34

@kubbak92
Jak kibice Arsenalu typują zwycięstwo The Gunners, to jest arogancja, a jak kibice Chelsea piszą o zwycięstwie The Blues, to już jest ok, tak?
Gdzie Ty niby tę arogancję znalazłeś? Bo ja widzę wpisy fanów Kanonierów, którzy liczą na wygraną, ale zaznaczają, że może być różnie. Spójrz lepiej na pierwszy komentarz pod tym newsem. O nim już nic nie wspomnisz?

I nie, nie przeżywam meczu z Chelsea, ani tego, że Arsenal został został skrzywdzony w tym konkretnym spotkaniu. Jeśli patrzeć na ten sezon, to już bardziej wkurza mnie wałek w meczu z Liverpoolem, gdzie arbiter ewidentnie pozbawił nas 2 punktów, niesłusznie nie uznając zwycięskiej bramki.
Tutaj chodzi o "całokształt twórczości" Mike'a Deana, a mecz na Stamford Bridge to jedynie wisienka na tym paskudnym torcie. Sprawdź sobie lepiej statystyki tego pana w meczach Arsenalu na przestrzeni ostatnich lat, to może zrozumiesz o co chodzi.

kibicCFC | 23.01.2016 12:35

lester9
specjalista zostal wymyslony przez mou na wengera, wiec nie małpuj, wymysl cos sam, wykaz sie kreatywnoscia... ( i co do tej ksywki mial racje, bo wenger mial kilka razy tytul  w zasiegu reki, a i tak go przegral, wiec cos w tym jest!)
pepit
taka jest pilka, czasem sedziowie popelniaja bledy, to tylko ludzie. wyniku nie da sie zmienic.
troche cie ponioslo z tym 12/9
czy bylo mi wstyd?! nie nigdy mi nie jest wstyd za moj klub, moge sie denerwowac jak graja, ale nigdy sie za nich nie wstydze.( widocznie ty tak miales przez ost lata, gdy przegrywali mistrzostwa)

Young Guns | 23.01.2016 12:39

Moim zdaniem Chelsea jest na fali wznoszącej i nie prowadzi jej już "the special sacked" co wcale nie znaczy iż są oni teraz tak "słabi" jak tu przytaczają nawet fani Kanonierów.
Słabi są ale w rozrachunku całej kampanii (lub jej połowy jak kto woli) jednak na mecze z Arsenalem zawsze się motywują...

Miejmy nadzieje, że nie będzie kolejnego klopsa niesprawiedliwości, który kolejny raz wypatrzy wynik!

Remis jest prawdopodobny ale coś mi się wydaje iż to Kanonierzy po ciężkim boju odwdzięczą się niebieskim

!!!

wentello | 23.01.2016 13:05

@RozbawionyPepit
Nie oglądam zbyt wielu spotkań Arsenalu i też nie prowadzę statystyk sędziów więc ciężko mi potwierdzać czy zaprzeczać Twoje słowa. Po prostu rozbawiło mnie to, co napisałeś o Clattenburgu bo to co robił Dean w meczu Arsenal vs Chelsea jest niczym w porównaniu z tym co wtedy zrobił Clattenburg :)

@lester9
Top 4 jest już od kilku spotkań nierealne. Ja jednak mam przeczucie, że to Chelsea wybije wam z głowy walkę o mistrzostwo :)

MasterArsenal | 23.01.2016 13:13

troll sie tlumaczy, kaze innym co maja robic  i jeszcze mysli, ze kogos obchodzi czego on sie wstydzi

koniec swiata:D

myslalem, ze trolle maja za zadanie pisac caly czas prowokacje, a nie udawac normalnych uzytkownikow z mozgiem...

kubbak92 | 23.01.2016 13:34

Rozbawiony
Chodzi w dużej mierze o Ciebie :) i o Twój CAŁOKSZTAŁT. Chociaż hejtowanie Chelsea to ostatnio moda. Nie czytam komentarzy które odnoszą się do sędziego indywidualnie (jak zrobiłeś to teraz) ale tylko odnoszące się do tego jednego spotkania. Gdyby zrobić uczciwy przegląd kadry sędziowskiej to powinno o wiele więcej zaliczyć wypad. Co kolejkę ktoś popiszę się komiczną wpadką. Ostatnia kolejka to naprawdę solidna pozycja spalona JT - puszczenie tego to jakaś niedopuszczalna pomyłka. Absurd goni absurd. Dean nie jest jedynym złym w BPL. Czytałem wywiad z Webbem (bodajże) i było tam strasznie ciekawe stwierdzenie iż największym mankamentem w tym aspekcie w lidze angielskiej jest fakt braku konsekwencji błędów. Jeśli się nie mylę takim "wzorcowym" modelem powinny być rozgrywki FA Cup - gdzie błędy sędziowskie są rozliczane i np. następuje eliminacja bądź degradacja kiepskich sędziów. Tak to powinno działać. Rozumiem popełnić jeden błąd, jednak gdy w trakcie kilkunastu kolejek facet robi to samo - to już horror. Oczywiście pomijam fakt iż od dawna powinny być wprowadzone powtórki... Zresztą bawi mnie że jest idea wprowadzenia (chyba) zielonych kartek za grę fair play ale już choćby rozliczenie takiej prostej sprawy jak spalony to nie łaska... Zresztą nie tak dawno było głośne o domniemanej wielkiej aferze o ustawienie spotkań w LM i nie tylko, a teraz jakoś to wszystko ucichło... może i snuje teorie spiskowe ale braku powtórek to ja nigdy nie zrozumiem...  

I taki komentarz to ja rozumiem! Więcej takich i będzie można poprowadzić jakąś ciekawą dyskusję.  Nie tylko hejt, hejt i hejt...

kapper1 | 23.01.2016 13:44

A mi się wydaje, że Chelsea jednak wygra to spotkanie. Arsenal po prostu lezy Niebieskim. W Chelsea wraca Costa, który wraca do formy i Hazard, który chociaż dalej nie strzelił gola odciska duże piętno na to jak wygląda gra podopiecznych Guusa Hiddinka. Są to derby także wszystko się może stać, lecz dla mnie biorąc pod uwagę rosnącą formę The Blues, będzie dobry mecz (w końcu nie ma Mourinho) z wieloma golami i zwycięstwem Chelsea, co pozwoli im jeszcze marzyć o TOP4. Stawiam 3:1 dla Chelsea, oby to było widowisko godne derbów Londynu ;)

lester9 | 23.01.2016 13:50

kibicCFC - dobra w takim razie niech będzie specjalistą od przedwczesnego zwolnienia z klubu.

lester9 | 23.01.2016 13:54

wentello - mistrzostwa nie musimy zdobyć. Zresztą przez wielu ekspertów nie jesteśmy faworytem tylko Manchester City dlatego i ja podchodze do tego z zimną głową. Dla mnie takim małym torcikiem będzie to, że nie załapiecie się do 4 :) to również mnie ucieszy :)

kibicCFC | 23.01.2016 13:59

master, nie wiem gdzie tam masz tlumaczenie sie, no ale ok. niech ci bedzie.
lester, skad u ciebie taka nienawisc do chelsea?

lester9 | 23.01.2016 14:08

kibicCFC - a skad u was taka szydera z Arsenalu i Wengera?

kibicCFC | 23.01.2016 14:15

nie odpowiada sie pytaniem na pytanie...
nie zauwazylem szydzenia z mojej str z arsenalu. a co do wengera to nie poprostu nie rozumie "pojazdu"  z waszej strony na mou, nie majac lepszego trenera.

lester9 | 23.01.2016 14:16

kibicCFC- moja nienawiść do Chelsea jest równa z szyderą kibiców Chelsea z Arsenalu i Wengera, proste.

kibicCFC | 23.01.2016 14:19

calkiem proste, i vice versa...

Blue_heart | 23.01.2016 14:42

Trudno ten mecz wytypować... Dobrze, że Costa bedzie mógł zagrać. No i cieszy powrót Hazarda, aczkolwiek wątpię by Belg wszedł od 1minuty. Mimo, że Chelsea gra jak gra i jest dopiero 14. w lidze, to na Arsenal zawsze się dodatkowo mobilizowała.

3 punkty byłyby świetnym osiągnięciem, ale jeden punkt też będzie bardzo dobry. Byle nie przegrać tego mecz!

Może 1;1 ?

Czupryn1994 | 23.01.2016 16:32

Skromne 0:3.

LeonidasAFC | 23.01.2016 17:33

Arsenal jutro wygra przynajmniej dwoma bramkami.

Casio | 23.01.2016 18:28

"Arsenal niby w gazie, choc ostatni remis pokazuje ze dalej latwo rozpracowac taktycznie Wengera. "... zobacz jakie wyniki w tym sezonie mialy te najlepsze ekipy ze stoke na ich stadionie i potem snuj takie wnioski...

RozbawionyPepit | 23.01.2016 19:33

@kubbak92
W takim razie słabo ogarniasz ten mój całokształt. Gdybyś nieco uważniej poczytał moje komentarze, to wiedziałbyś, że arogancja jest jedną z ostatnich rzeczy, jakie można w nich znaleźć. Dlaczego? Bo sam jej nie cierpię. Nigdy w życiu nie napisałbym komentarza w stylu "Arsenal wygra to spotkanie!" Dużo rzeczy już w piłce widziałem, więc wiem, że w tym sporcie NIC nie jest pewne i bardzo łatwo zrobić z siebie durnia. Nawet pod tym newsem przedstawiłem swój typ, nie skreślając wcale przy tym Chelsea.

A co do sędziowania, to powtórzę - nie chodzi mi o błędy sędziowskie same w sobie. Mój wjazd na Deana to nie jest żadna zadra w sercu spowodowana wyłącznie meczem z Chelsea. Ten człowiek OD LAT odstawia cyrki przeciwko konkretnemu klubowi. I właśnie dlatego cieszy mnie, że jutro sędziować będzie arbiter, który przynajmniej nie jest stronniczy.

kubbak92 | 24.01.2016 10:04

Serio, jedynie co kojarzę z Twoimi wpisami  to wspominania tego jednego spotkania. Jednak ok. Przepraszam widocznie nie wczytywalem się we wszystko.

Względem Deana to nie on jedyny ma na swoim koncie durne decyzje. Już nie chcę mi się \"szukać w głowie\" nazwisk jednak pozbycie sie jednego plewu nic nie da. Według mnie tylko totalną reformą mogła by cos zmienic. Problem nie jest jednostkowy ale systemowy. Chociaż i tak często czytam że poziom sędziowania w Anglii jest nAjwyższy. W co zresztą trudno mi uwierzyć.

Kunon | 24.01.2016 10:39

Będzie pogrom,ale której drużyny to już nie wiem.

Mr_Devil | 24.01.2016 11:14

Inny wynik,niż wygrana Arsenalu, będzie dla mnie zaskoczeniem. No chyba, że sędzia doda coś od siebie..

Blue_heart | 24.01.2016 11:49

Spokojnie MrDevil, pan Clattenburg nie ma w zwyczaju \" pomagac\" Chelsea. To racze było  w drugą stronę.

LeonidasAFC | 24.01.2016 12:29

2:0,3:1,4:2-któryś z tych wyników wejdzie.
Normalnie mam spore obawy co do gry Arsenalu ale dzisiaj jakoś optymistycznie podchodzę do tego spotkania.
Nie chodzi o aktualna pozycję w tabeli,bo wtedy bym typował 5:0,ale o jakośc gry,historie spotkań i chęć reakcji na ostatnią parodię deana.
Swoja drogą to chyba te kilkadziesią tys. podpisów pomogła ,bo ten clown jakoś nas omija.

lester9 | 24.01.2016 13:00

Arsenal przegrał tylko dwa spotkania w tym sezonie na Emirates.
Na inaugurację z WHU ( z czego Arsenal zawsze ma kiepska 1 kolejkę ) oraz z Olympiacosem w LM i prezent Ospiny dla gości w tym meczu.
Spokojny o wynik nie jestem, bo to zawsze mecz derbowy. Całe szczęscie że wracają Ozil i Alexis. Może dziś debiut zaliczy nasz nowy egipski nabytek?
2-1/1-1

figarro | 24.01.2016 13:05

Jako że Mou nie ma już w Chelsea, bardziej prawdopodobna jest wygrana Kanonierów. 2:0

kibicCFC | 24.01.2016 13:21

pepit nie wiem co zlego jest w tym, ze wierze w swoj zespol... nie widze tu zadnej prowokacji w zdaniach "zgadzam sie z typowaniem redaktora. chelsea wygra to spotkanie!" no ale oczywiscie musiales sie doczepic czegos :)
redaktor tez wyznaczyl kto jego zdaniem wygram wiec nie rozumie cie chlopcze.

arsenal&wisla | 24.01.2016 13:46

Juz raz pokonalismy Chelsea w meczu o Tarcze Wspolnoty wiec czemu mielibysmy tego nie dokonac drugi raz. Mecz na Emirates, nie ma Deana wiec wszystko w nogach kanonierow. Arsenal przegrał tylko raz na inauguracje, stracił na swoim stadionie tylko 6 goli w tym połowe własnie w 1 kolejce z West Hamem, potem dopiero Everton w 10 kolejce, Sunderland w 15 i Manchester City zdołali zdobyc bramke na Emirates. Wraca Sanchez, wraca Ozil i to najlepsza wiadomosc jaka mogła kibicow Arsenalu przed meczem spotkac. Juz sie nie moge doczekac tego meczu

Niebieski96 | 24.01.2016 14:11

Liczę na niezłe widowisko i naszą wygraną, będzie ciężko, ale damy radę. Myślę, że będzie 2-1 dla nas po dobrym meczu

RozbawionyPepit | 24.01.2016 14:24

@kibicCFC aka kolarz aka marcelCFC aka koles1905
Ty wielu rzeczy nie rozumiesz.

kibicCFC | 24.01.2016 14:25

dobrze ze z ciebie taki inteligent :)

LeonidasAFC | 24.01.2016 14:58

Rozbawiony
Jest takie stare dobre powiedzenie:
Nie ruszaj gó...a bo śmierdzi.
Niech sobie prowokuje daj spokój,jemu Wenger sie co noc w koszmarach pojawia i kto wie co mu tam robi,ze taki ma kompleks Arsenalu.
Ja tam mam duzy ubaw jak widzę wpisy tego goscia,bo wiem,że kazdy wpis to próba pozbycia się bólu,a co tu zrobic jak boli dalej i ból sie nasila ,bo Arsenal na szczycie :)

kibicCFC | 24.01.2016 15:03

leon, juz ci to wyjasnialem, nie ma czegos takiego u kibica chelsea jak kompleks arsenalu, to jest poprostu niemożliwe :)

Dominik_S | 24.01.2016 16:08

Mecz ze Stoke był tydzień temu, a ja mam wrażenie jakby upłynęły ze 2 tygodnie. Dziwne.

Typ Szanownej Redakcji jest jeszcze dziwniejszy. Widzę tu pewną niekonsekwencję. Typuje zwycięstwo The Blues, argumentując tym, że mają patent na Kanonierów. W takim razie dlaczego przed tygodniem na mecz Chelsea-Everton typowaliście remis? Przecież Chelsea ma patent na Everton, a  tym bardziej grając u  siebie? Tak samo Stoke-Arsenal. Każdy wiedział,  że Arsenalowi nie idzie na Britannia,  a typ był 2-0 dla nich. Typ tym bardziej dziwny, że goście byli osłabienie brakiem Ozila. No to jeżeli byly takie typy, to teraz powinien być na zwycięstwo gospodarzy. Także następnym razem proszę o więcej konsekwencji.

Typ dziwny z kilku powodów. Po pierwsze: Arsenal gra u siebie. Chełmno a niby ma patent, ale raczej na Stamford Bridge. Po drugie: Arsenal walczy o mistrzostwo, natomiast Chelsea-wiadomo, a pamiętajmy,  że nawet rok temu, gdy Niebiescy zdobywali mistrzostwo, to na The Emirates nie wygrali. Po trzecie i bardzo ważne: Ozil wraca do gry.Sanchez także,  aczkolwiek nie wiem, czy zagra pełne spotkanie. Po czwarte : nie ma juz Mourinho, a wiemy jak Wengerowi szlo w pojedynkach z druzynami prowadzonymi przez Portugalczyka.Chocia w tym sezonie Arsenal juz wygral z Chelsea. Goście dzisiejszego spotkania niby nie przegrywają od kilku spotkan, ale też nie wygrywają seryjnie. Oczywiście to są derby (więc teoretycznie wszystko może się zdarzyć) i nie ma co liczyć,  że goście odpuszczą.

Podsumowując: to powinno być zwycięstwo Arsenalu. 2-0 całkiem realne, ale nawet z 2-1 będzie się trzeba cieszyć. Jest szansa zwiększyć przewagę nad MC i nie wolno się wahać tego wykorzystać.

Trzeba nazywać rzeczy czy po imieniu: jeżeli Kanonierów dzisiaj by nie wygrali, to będą mega frajerami i o mistrzostwie chyba będą mogli zapomnieć.

Kunon | 24.01.2016 16:10

Taaa ten silny i świetnie grający Arsenal do tego ten genialny trener Wenger nie dają mi spać, mam same koszmary.

Wiadome lepsza forma,świetna pozycja w lidze stawia w roli faworyta Arsenal, ale mnie jako kibica CFC nigdy w żaden sposób mecze z Arsenalem nie przeraziły i tak będzie tez dzisiaj. Takie mecze rządzą się swoimi prawami ta flegmatyczna, w słabej formie CFC może wygrać w dobrym stylu i nikt nie będzie pisał o cienkim Arsenalu, bo tak tego nie można tak oceniać.

Spisywanie znów z góry na porażkę CFC w takim meczu to moim zdaniem tylko stronniczość, która bije od fanów przeciwnika.

Dominik_S | 24.01.2016 16:25

kubbak92
O jakiej arogancji piszesz? Optymizm fanów Kanonierów przed meczem jest chyba uzasadniony, nie? Przecież to gospodarze są faworytem i choćbyś nie wiem jak zaprzeczał, to nic to nie da. Gdyby Chelsea była na miejscu Arsenalu,  a Arsenal na miejscu Chelsea, to o arogancji twoich kolegów byś nie pisał. Tym bardziej,  że nie pisałeś nieraz wcześniej (nawet w tym sezonie).

kubbak92 | 24.01.2016 16:28

Dominik_S
Trochę o coś innego mi chodziło. Jednak mniejsza z tym. Wycofuje się z tamtych słów i tyle :) nie ma sensu ciągnąć tego tematu. Załóżmy że nie napisałem tamtych bzdet i tyle :)

Blue_heart | 24.01.2016 16:30

Matic i Oscar w pierwszej jedenastce... Słabo to widzę. Obaj sa bez formy.

Dominik_S | 24.01.2016 17:00

kubbak92
Ok. Wybaczam ;)

figarro | 24.01.2016 17:34

Mam wrażenie, że Arsenal po prostu nie chce wygrywać z Chelsea.

Blue_heart | 24.01.2016 17:49

Raz na jakiś czas Oscar zagra bardzo dobre zawody - dzisiaj trafiło na Arsenal.

Chelsea nie moża grac zbyt wysoko, bo z kontrami Arsenalu JT i spółka sobie nie poradzi. W CFC jak na razie najlepsi Oscar, Costa i FABREGAS - wreszcie Cesc gra jak powinien.

Niebieski96 | 24.01.2016 17:49

To dobrze, mi pasuje :) Cieszy bramka Diego

arsenal&wisla | 24.01.2016 17:58

Ozil zalicza dzisiaj 100 wystep w barwach Arsenalu, to juz wiecie czemu Arsenal przegra :D Mecz 500 Wengera przegrany, mecz 1000 Wengera dramat na Anfield i 5-1 dla Liverpoolu.

Blue_heart | 24.01.2016 18:24

Kibice Arsenalu zamiast dopingować swoim to wygwizdują Cesca, Terrego i kontuzjowanego Coste...

bartekm123 | 24.01.2016 18:35

Arsenal był wg mnie faworytem do wygrania ligi w tym sezonie. TEraz nie jestem jednak przekonany czy Ci piłkarze mają na tyle duże jaja żeby tego dokonać.  

arsenal&wisla | 24.01.2016 18:44

bartekm123 spokojnie na razie to Manchester City ma problemy z wygrywaniem na wyjazdach, jak zaczna seryjnie na obcych stadionach zdobywac po 3 punkty to moze wtedy bedzie mozna powiedziec kto jakie ma szanse na Mistrzostwo a przeciez jeszcze beda bezsporednie mecze pomiedzy Leicester, Manchesterem City, Arsenalem czy Tottenhamem.

Igytaldeath | 25.01.2016 18:28


arsenal&wisla

1000 mecz Wengera Arsenal przegrał właśnie z Chelsea 0 do 6.



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy