REKLAMA
REKLAMA

Udane polowanie Lisów na Koguty

dodał: Szymon Biegas  |  źródło: Anglia.Goal.pl  |  13.01.2016 22:53
W jednym z najciekawszych pojedynków 21. kolejki Premier League piłkarze Leicester City pokonali na wyjeździe Tottenham 1:0. Gola na wagę trzech punktów zdobył w końcówce spotkania Robert Huth, zapewniając swojej ekipie pierwszy komplet oczek od czterech tur spotkań. Dla Kogutów to pierwsza porażka od pięciu kolejek. Obrońca Leicester City, Marcin Wasilewski, cały mecz spędził na ławce rezerwowych.

O pierwszej połowie konfrontacji można szybko zapomnieć. Obie ekipy prowadziły bowiem monotonne widowisko, w którym, poza kilkoma zrywami, brakowało dogodnych sytuacji do zdobycia gola.

Godna odnotowania jest bardzo dobra postawa bramkarzy – Hugo Llorisa (Tottenham) i Kaspra Schmeichela (Leicester). Byli bowiem pewnym punktem swoich zespołów, udaremniając nieliczne próby rywali.

Obraz gry zaczął zmieniać się dopiero około 60. minuty. Najpierw w doskonałej okazji znalazł się Jamie Vardy, ale jego próbę strzału zdołał uprzedzić golkiper Kogutów. Chwilę później na listę strzelców mógł wpisać się Harry Kane, który znalazł się w sytuacji sam na sam ze Schemiechelem. Bramkarz Lisów zdołał jednak sparować strzał Anglika na poprzeczkę.

Choć w kolejnych minutach przeważali gospodarze, to przyjezdni w 82. minucie otworzyli wynik konfrontacji. Z rzutu rożnego w pole karne dośrodkował Christian Fuchs, a Robert Huth potężnym strzałem głową pod poprzeczkę, umieścił futbolówkę  w siatce.

Podopieczni Mauricio Pochettino do końca nie zdołali już odpowiedzieć. Ostatecznie musieli pogodzić się z kapitulacją. Dzięki wygranej Leicester City zrównywało się dorobkiem punktowym z prowadzącym w tabeli Arsenalem, który zremisował z Liverpoolem 3:3 w równoległej konfrontacji.

Tottenham Hotspur - Leicester City 0:1 (0:0)
0:1 Huth 83'

Pełna statystyka meczu


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 13 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

arsenal&wisla | 13.01.2016 22:56

Liski sie nie poddaja

Konrad Robert | 13.01.2016 22:59

Widze byla niesamowita przewaga Spurs a mimo to przegrali...Leicester come back?

mack | 13.01.2016 23:00

Wielkie brawa dla Lisów. Nie puchną wciąż ;)

figarro | 13.01.2016 23:02

Schmeichel pokazał, że swoją markę zawdzięcza sobie, a nie ojcu.

Liara | 13.01.2016 23:11

Szkoda. Koguty mogły odskoczyć MU i zbliżyć się do City i Leicester.

THFC1882 | 13.01.2016 23:23

Nigdy chyba nie zrozumiem wyborów Pochettino. O ile posadzenie Dembele na ławce jeszcze mogę zrozumieć bo jest po kontuzji to ciągłe stawianie na będącego w beznadziejnej formie Eriksena już nie, tym bardziej, iż ciągle kisi na ławce Sona. A jeszcze tą zmianą w 90 minucie to już mnie rozwalił

Black_Jack | 13.01.2016 23:32

Dobrze qurwa - może ktoś w końcu dojdzie do wniosku, że ćwierć - atakiem nie da się wiele zwojować....okienko na szczęście jeszcze trwa

RozbawionyPepit | 14.01.2016 00:03

Spory krok Lisów w kierunku Ligi Mistrzów.

rycerz17 | 14.01.2016 06:14

Leicester miało fart. Ograniczali się w zasadzie do obrony własnej bramki niemal cały mecz i czekali na jakiś stały fragment.
czekali czekali i się doczekali.
Nam natomiast brakuje wsparcia dla Kane. Pisałem już ostatnio ze gdy Harry nie strzela to my nie wygrywamy meczu.

Foxy | 14.01.2016 09:46

Świetny mecz obu drużyn Koguty nie zasłużyły na porażke ale dzięki naszej świetnej obronie walczymy do końca niestety martwi mnie atak Vardy widać wbił rekord i ma wszystko głęboko gdzieś , Mahrez też coś obniżył loty, w następnych spotkaniach mile bym widział duet Ulloa-Okazaki po wejściu Leo gra jakoś ruszyła i lepiej szło.

Foxy | 14.01.2016 09:47

a i prześwietny Kasper też dużo nam pomógł Man of the Match.

MaciejManU | 14.01.2016 10:03

Foxy:
zarówno Vardy jak i Mahrez nie dość, że grają w niemal każdym spotkaniu w pełnym wymiarze czasu, to jeszcze obaj zostawiają mnóstwo sił na boisku, biegając cały mecz. Uważam, że obaj panowie powinni odpocząć, jeśli Lisy chcą mieć z nich pożytek w drugiej połowie sezonu. Trzymam kciuki za dalsze sukcesy Lisów.

bartolomeo | 14.01.2016 19:16

Szacun dla Lisów ale ich miejsce w tabeli wiele mówi o formie potentatów EPL...



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy