REKLAMA
REKLAMA

Kane ponownie bohaterem Tottenhamu

dodał: Szymon Biegas  |  źródło: Anglia.Goal.pl  |  07.03.2015 17:55
Tottenham przesunął się na szóstą lokatę w tabeli Premier League. Koguty zawdzięczają ten fakt wygranej nad Queens Park Rangers 2:1 w zaległym pojedynku 27. kolejki rozgrywek. Bohaterem ekipy z White Hart Lane po raz kolejny w tym sezonie został Harry Kane, który zapisał na swoje konto obie bramki.

Już w pierwszej minucie wynik pojedynku mogli otworzyć gospodarze, ale piłka po strzale głową Bobby’ego Zamory trafiła w poprzeczkę. W kolejnej fazie konfrontacji to właśnie podopieczni Chrisa Ramsey’a z większa łatwością tworzyli sobie okazje do zdobycia gola. W 29. minucie cel mógł osiągnąć Charlie Austin, ale ponownie na drodze do szczęścia stanęła poprzeczka.

The Hoops mogli mówić o ogromnym pechu zwłaszcza, że pięć minut później stracili bramkę. Andros Townsend dośrodkował piłkę z rzutu wolnego w pole karne rywali, a tam świetnie na piątym metrze odnalazł się niezawodny w tym sezonie Harry Kane, który głową skierował futbolówkę do siatki.

Mimo straty bramki gospodarze nie tracili wiary we własne możliwości. W 39. minucie znakomite podanie z głębi pola otrzymał Mauricio Isla. Bramkarz gości Hugo Lloris ewidentnie faulował swojego rywala, wychodząc z bramki, ale sędzia nie dopatrzył się przewinienia. To powinien być rzut karny dla QPR.

Dwie minut po zmianie stron przyjezdni mogli podwyższyć prowadzenie. Christian Eriksen zdecydował się na uderzenie, ale futbolówka trafiła w słupek.

To, czego nie udało się dokonać Duńczykowi, w 68. minucie zrobił Kane. Otrzymał znakomite zagranie z głębi pola między obrońców, wyszedł na czystą pozycję, ze spokojem ograł bramkarza i posłał piłkę do siatki.

Gospodarze nie zamierzali składać broni. Już w 75. minucie zdobyli gola kontaktowego. Austin dograło ustawionego na szesnastym metrze Sandro (nomen omen byłego gracza Tottenhamu), który sprytnym, technicznym strzałem umieścił futbolówkę tuż przy słupku.

Piłkarze Queens Park Rangers do końca starali się szukać swojej szansy na wyrównanie. W 77. minucie po raz kolejny domagali się rzutu karnego po tym jak jeden z graczy Tottenhamu zagrał piłkę ręką we własnym polu karnym. Sędzia pozostał jednak niewzruszony. Komplet punktów powędrował ostatecznie na konto Kogutów. QPR straciło z kolei szansę na zrównanie się dorobkiem punktowym z Aston Villą zajmującą pierwszą bezpieczną lokatę w tabeli.

Queens Park Rangers - Tottenham Hotspur 1:2 (0:1)
0:1 Kane 34'
0:2 Kane 68'
1:2 Sandro 75'

Pełna statystyka meczu


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 19 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

Xzewe | 07.03.2015 18:01

Brawo Tottenham !!!
Mam nadzieję że uda się Wam awansować do top 4.

Akster16 | 07.03.2015 18:01

Przez naszego Właściciela spadniemy z ligi!!!.on wgl się nie zna na piłce!!.w tym sezonie popełnił naprawdę katastrofalne błędy.1 to  trzymanie się z HR,mimo słabych wyników.a 2 to zostawienie na tym stanowisku niedoświadczonego Ramseya który miał prowadzić drużynę max w 2 spotkaniach!!!!

SaintCFC | 07.03.2015 18:01

Fajny mecz na sobotnie popołudnie. Szkoda, że nie transmitowali na C+, ale chociaż oldskulowo można było obejrzeć na streamie. Kane w mega formie, Tottenham dominował, choć i QPR miało swoje szanse. Powinny być podyktowane dwa karne, jeden dla Tottenhamu, drugi na gospodarzy jednak dobrze, że sędzie nie dał się nabrać na nurkowanie Isli i tam nie odgwizdał jedenastki. Ekipa z Loftus Road może chyba powoli się żegać z PL, ale z taką grą jaką serwowali nam przez lwią część sezonu to w pełni na to zasługują.

didieryves11 | 07.03.2015 18:09

Goni Costę i Aguero :)

cFc8 | 07.03.2015 18:12

Brawo H.Kane! Do reprezentacji go.

CFC_Love_Foreve | 07.03.2015 18:44

kocur dobry z tego Kanea:) ciekawy jestem kto bedzie chcial go kupic za jakis czas jak bedzie nadal w takiej formie. zdecydowanie do reprezentacji,

Jackoss | 07.03.2015 18:50

Myślę, że Kane zostanie królem strzelców. Co do QPR, to nie mam pojęcia jak można zajmować tak słabe miejsce z taką paczką.

Young Guns | 07.03.2015 19:56

Poczciwy Kane nabił mi punktów w FPL  :D

rycerz17 | 07.03.2015 20:17

Dobry mecz, emocjonujący i w szybkim tempie, z dużą ilością sytuacji bramkowych dla obu stron. QPR miał w niektórych sytuacjach trochę pecha (np strzał Austina w poprzeczkę), ale kluczowa dla wyniku była gra obronna. Stoperzy gospodarzy grali fatalnie, non stop gubili krycie i źle się ustawiali. To nie jest przypadek, że to akurat ta drużyna ma najwięcej straconych bramek w całej PL. Z taką grą obronną nie da się utrzymać w lidze i ja osobiście Rangersów już mniej więcej w połowie sezonu zakreśliłem sobie na czerwono jako jednego z głównych faworytów do spadku.

misiek930 | 07.03.2015 20:23

Karny po ewidentnym faulu Llorisa na Isli? Chlijczyk nurkował, po powtórce również angielscy komentatorzy chwalili decyzję sędziego, który nie dał się nabrać. Ręka Bentaleba to też sprawa w której sędzia mógł zarówno podyktować czy nie karnego, nie zwiększał on powierzchni ciała ale zasłaniał twarz przed mocną piłką. W każdym razie to klasyczny mecz Tottenhamu w tym sezonie - brak czystego konta i nerwówka do końca bo przewaga jest tylko jednobramkowa. Na szczęście jest Kane!

SpursRulezzz | 07.03.2015 21:07

Fajny mecz :) Fajny wynik :) Teraz czas zrobić porządek na Old Trafford Harry!!! :) Wtedy upragnione Top 4 w końcu będzie Nasze :)

PrettyFly | 07.03.2015 21:14

IMO karnego nie powinno być przy sytuacji z Llorisem ale ewidentny karny był gdy Bentaleb zablokował strzał rękami po uderzeniu Austina. Uniesione ręce do góry - tłumaczenie że zasłaniał twarz jest nie na miejscu. To jest błąd techniczny obrońcy. Jak sędziowie mają mieć wątpliwości w przypadku takich karnych, to ja dziękuje...

Z takim stoperem jak Rio Ferdinand w składzie QPR nie ma szans na utrzymanie. Przecież to jest prawie jak sabotaż. Ten gość już przed tym sezonem powinien zakończyć kariere Harry zbierał takich emerytow ale C'mon po co ten Ramsey wystawia tego celebrytę. Rio zajmuje się wstawianiem zdjęć na instagram co aktualnie zjadł i jakie buty kupił niż trenowaniem.

Szkoda tego klubu, bo to duża angielska firma, ale z takim zarządzaniem i wyborami personalnymi. QPR raczej spadnie z ligi i tyle ich zobaczymy.

Absolutny szok, to amatorski ruch Ramseya, który wpuścił w 93 minucie Wright-Phillipsa, żeby "wzmocnić" atak. Jaki w tym sens to nie wiem?

Kluczowy okres dla Spurs, ten sezon może odmienić status tej drużyny. Jeżeli zakwalifikują się do LM, na co jest duża szansa w tym sezonie to zachęcą do klubu lepszych zawodników. Na tym co zbudował Sherwood, kontynuje Poch można ogarnąć świetną drużynę gdyby uzupełnić kilka pozycji - top class playerami. Będzie na to szansa w przypadku LM.

owee | 07.03.2015 22:01

Kane akurat każdy go miał jako kapitana fpl,  top 10 k. Czemu tego meczu nie było na nc+?

wood | 07.03.2015 22:45

owee - (tak mi się wydaje) bo mecze 27. kolejki BPL już byly transmitowane i pewnie swój limit przekroczyli... mają tam jakieś prawa do iluś spotkań na kolejke i możliwe, że już to przekroczyli

alexis_17 | 08.03.2015 09:36

brawo brawo, nie ma chyba innego klubu w Anglii który byłby tak uzależniony od jednego zawodnika. Kane ciagnie gre Tottnehamu od poczatku sezonu, ale wiadomo że zaraz hejterzy wyskoczą z tekstem że Arsenal jest bardziej uzależniony od Alexisa ;)

QueshTV | 08.03.2015 09:53

alexis_17

To, że Kane świetnie wykorzystuje każdą sytuację nie oznacza, że Tottenham jest od niego uzależniony.  Uzależniony jest od niego jeśli chodzi o obsadzenie pozycji napastnika, bo takowego Tottenham nie ma oprócz Kane (Soldado i Ade to dno).

Kane ma świetnych ludzi od kreowania akcji: Eriksen, Bentaleb, a ostatnio nawet Townsend, także myślę, że gdyby nie oni to anglik mógłby mieć nieco mniej goli ;P

misiek930 | 08.03.2015 12:24

Dla niedoinformowanych, Kane zaczął grać regularnie dopiero od 11 kolejki BPL, wcześniej albo był wpuszczany na końcowe 5-10 minut albo w ogóle nie pojawiał się na boisku. Komentarze, że ciągnie grę od początku są nie na miejscu ale czego spodziewać się po kimś o nicku alexis_17?

alexis_17 | 08.03.2015 13:17

misiek930 - no własnie i do 11 kolejki aż 7 razy Tottenham tracił punkty ;) tylko w 4 spotkaniach wyszedł zwycięsko ;)

ArsenWenger88 | 09.03.2015 10:17

To cale szczescie ze Kane nie gral od poczatku sezonu bo teraz Spurs mieliby kilka pubktow wiecej :)
Widac ze Pochetino ogarnia i jakzostanie w Tottenhami to doczekaja sie LM, a z takim gosciem jak Harry to bedzie duzo latwiejsze zadanie.
Najwazniejsze dla nich bedzie utrzymac sklad zeby Verthongen, Lloris, Kane czy Eriksen pozostali w klubie.
Mi sie podoba ze Mauricio korzysta z mlodych zawodnikow jak Dier, Bentaleb, Mason czy wlasbie Kane.

Angli szykuje sie spoko atak Kane, Sturridge, Welbeck, Austin, Berahino, Rooney nie trzeba juz bedzie powolywac Lambertow.



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy