REKLAMA
REKLAMA

Zwichnięty bark Ronaldo

dodał: maaarcin  |  źródło: realmadrid.com  |  07.10.2012 23:43
Strzelec dwóch bramek w meczu z Barceloną, Cristiano Ronaldo podczas pojedynku doznał zwichnięcia lewego barku - poinformowała oficjalna strona klubu. Portugalczyk w najbliższych godzinach przejdzie szczegółowe badania.

Ronaldo doznał urazu w trakcie drugiej połowy, gdy spadł na murawę po nieudanym złożeniu się do strzału przewrotkę.

Mimo kontuzji Portugalczyk pozostał na murawie do końca spotkania.


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 17 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

denilson71 | 07.10.2012 23:54

Bardzo pechowo to się wszystko stało, chciał dobrze a skończył źle ;/ Ale mimo tego wielki szacunek dla niego za dwie fantastyczne bramki i wytrwałość do końca spotkania.

Pewnie ze 2 tygodnie pauzy będzie niestety.

Powrotu do zdrowia.

Joker | 08.10.2012 01:16

Kiedyś miałem zwichnięty bark i to nic powaznego... Troche boli i przeszkadza, ale szybko się dochodzi od pełnej sprawności...

Bob | 08.10.2012 06:28

Bardzo fajnie, ale czy Ty grałeś w GD i biegałeś ponad 45 minut, wiedząc, że musisz jeszcze dać z siebie więcej mimo zwichniętego barku?

BarcelonaRivald | 08.10.2012 08:37

Za to Ty grałeś w GD i na pewno powiesz nam jaka olbrzymia panuje adrenalina przy takim spotkaniu, które mogło zakończyć się olbrzymią stratą w stosunku do ATM i FCB, Poczytaj sobie o adrenalinie.

A może tylko lub nawet gdzieś podawałeś wodę i piłki oczywiście w madrycie i to by było na tyle, bo wyimaginowałeś sobie świat do którego nie mają prawa wejść inni, a CI co są dokoła patrzą i klepią po czole. .

moumou | 08.10.2012 08:42

Gdyby to było coś poważnego, to Ronaldo nie dałby rady grać, tym bardziej, że  jeszcze ze 2 razy był  przewracany. Po prostu trochę go bolało i jak to Ronaldo - płaczliwa mina być musiała. Cały on.

Real Madridista | 08.10.2012 08:48

Twardziel po prostu!
Zapewne zwolennicy jego płaczliwości są rozczarowani...;)
Pzdr.

Bob | 08.10.2012 09:00

Hehe, dobre, jakby to był Messi, to byście sikali jak to się poświęca dla klubu, jaki wspaniały, że mimo nawet małej kontuzji strzela bramki i bez wahania za to ZP 2012.

BarcelonaRivaldo
Ale riposta, rodem z gimnazjum... chyba zamknę się w sobie.
Co do klepania po czole, poczytaj swoje komentarze i kolegi pod tobą, wtedy nawet klepanie po czole nie wystarczy.

Gość mimo kontuzji nie zszedł z boiska i jeszcze strzelił gola wielkiej Barcelonie.

pavulon41 | 08.10.2012 09:02

Bob
Ty to lubisz chyba prowokować wszystkich

Bob | 08.10.2012 09:20

Dlaczego tak uważasz? Na głupie komentarze odpowiadam głupimi :)

pavulon41 | 08.10.2012 09:45

Bo nic strasznego Joker nie napisał. Zdziwisz się jak okaże się że chłopina ma rację. Też miałem wybity bark jak byłem czynnym sportowcem. Oczywiście nie taki poziom(można by powiedzieć bardziej podwórkowy u mnie) ale i też nie takie specyfiki jak mają najwięksi. To nie jest nic strasznego i doprowadzą go do szybkiej sprawności. Przynajmniej tego mu życzę

perlalei | 08.10.2012 11:26

teraz paru innych bedzie musialo wziac odpowiedzialnosc za gole i gre na swoje barki. Ciekawi mnie jak zespół zareaguje, to moze calkiem pozytywnie wplynac na grupe. A przy okazji Ronaldo troche odpocznie, bo bylo po nim widac na CN ogromne zmeczenie ...

LosMerengues | 08.10.2012 12:43

Bob zgadzam się z Tobą że gdyby chodziło o Messiego to fani FCB robili by z niego bohatera który mimo ciężkiej kontuzji strzela bramki i walczy do końca.

Śmieszne są komentarze użytkowników którzy wiedzą lepiej od Ronaldo czy go bolało bardzo czy nie,i jaki miał poziom adrenaliny we krwi. Czasem chyba myli się wam fifa z rzeczywistością. Żałosne wypowiedzi i tyle.

LosMerengues | 08.10.2012 12:48

Bob zgadzam się z Tobą że gdyby chodziło o Messiego to fani FCB robili by z niego bohatera który mimo ciężkiej kontuzji strzela bramki i walczy do końca.

Śmieszne są komentarze użytkowników którzy wiedzą lepiej od Ronaldo czy go bolało bardzo czy nie,i jaki miał poziom adrenaliny we krwi. Czasem chyba myli się wam fifa z rzeczywistością. Żałosne wypowiedzi i tyle.

bestja | 08.10.2012 17:55

A mnie osobiście delikatnie wkurzyło to, że od momentu zdobycia drugiej bramki wyraźnie człapający po boisku CR nie został zmieniony. Niepoważne z jego strony i ze strony trenera.
Lepiej nie narażać się na pogłębienie urazu i dać pograć świeżym zmiennikom niż na siłę tkwić na boisku z przyciśniętym ramieniem do tułowia i wmawiać sobie, że "muszę".
Co grał CR od momentu zdobycia drugiej bramki?

Joker | 08.10.2012 18:11

Bob
A Tobie znowu o co chodzi? A wiem... Znowu nie zrozumiałeś o co mi chodizł i sobie zinterpretowałeś na swoją modłe...
Ja pisałem tylko o tym,że to nic powaznego i nie bedzie długiej pauzy o ile w ogóle jakas będzie... Także wyluzuj, weź 2 oddechy i się już tak nie podniecaj, bo naprawde nie ma czym:) Szkoda, że mnie tu nie było wcześniej to moze zapobiegłbym tej spince, którą tradycyjnie niepotrzebnie wywołałeś, ale trudno:)

Bob | 08.10.2012 18:29

Czy ja wiem czy wywołałem.
Odpisałem Tobie, a nie Twojemu adwokatowi niejakiemu BarcelonaRivaldo czy ogólnie fanom Barcelony :)

Joker | 08.10.2012 22:51

Bob
Ale dobrze wiesz, że tu wystarczy coś nietak napisac i jest dym:) Można się tego spodziewać prawda?



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy