REKLAMA
REKLAMA

Kolejne trzy punkty Atletico

dodał: Michał Machowski  |  źródło: primeradivision.pl  |  30.09.2012 23:20
Atletico Madryt bez Radamela Falcao pokonało na wyjeździe ostatni w tabeli Espanyol. Bramkę na wagę zwycięstwa w pierwszej odsłonie zdobył Raul Garcia.

Przytomną interwencją utracie gola zapobiegł już w 16. minucie Godin. Urugwajczyk był ostatnim zawodnikiem przed Courtoisem i na szczęście dla swojego zespołu zatrzymał Longo. Kilka minut później Arda dośrodkował z lewej strony w pole karne, tam główkował ponad bramką Garcia. Ten sam zawodnik nie pomylił się w 30. minucie. Centra Juanfrana i tym razem były pomocnik Saragossy precyzyjnym strzałem pokonuje Avareza.

Cztery minuty później dobrą okazję dla Espanyolu zmarnował Cristian Gomez. Kolejną naprawdę dobrą okazję do zdobycia bramki Katalończycy mieli dopiero w 77. minucie. Rezerwowy Stuani strzałem głową sprawił problemy Courtoisowi, ale Belg nie dał się pokonać. Mimo przewagi w posiadaniu piłki w drugiej połowie, gospodarze nie zdołali wyrównać.

Drugiego gola przyjezdni mogli jeszcze zdobyć w 91. minucie gry za sprawą rezerwowego Adriana.

Po tym zwycięstwo Atletico utrzymało dystans do pierwszej w tabeli Barcelony.

Espanyol Barcelona - Atletico Madryt 0:1 (0:1)
0:1 Garcia 30'
Pełna statystyka meczu


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 6 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

dalmare | 30.09.2012 23:57

:)  Nie  było  porywająco... ( poświęciłam  2. połowę  świetnego  Inter-Fiorentina ) .
Do  ostatniej  kontry  Adriana  Lopeza  nie  opłaciło  się  wyjść  z  własnej  połowy  nikomu  z  kolegów,  a  byłoby  0:2...  Pragmatyzm  wręcz  włoski .

DarkVader | 01.10.2012 00:08

Oglądałem cały mecz, muszę stwierdzić że Atletico wykonało swoje zadanie i wywiozło 3 pkt z bardzo trudnego terenu,od dzisiaj stadion EL Prat będzie trudynym terenem dla każdego,chyba nikt z fanów LFP nie spodziewał się że po 6 meczach Espanyol będzie miał tylko 1 punkt i ostatnie miejsce w tabeli.Atletico w pierwszej połowie dyktowało warunki na boisku i strzeliła tego jednego gola na wagę zwycięstwa,środek pola i gra taktyczna piłkarzy z Madrytu od dłuższego czasu jest na naprawdę wysokim poziomie,Espanyol praktycznie stworzył dwie okazje do strzelenia gola,ale niestety się nie powiodło ,reszta ich ataków była zatrzymywana przeważnie w środkowej strefie boiska,Atletico mimo defensywnej gry w drugiej części spotkania potrafiło o wiele bardziej zagroźić bramce gospodarzom i nie wiele brakowało a wynik zakończył by się 0:2 lub 0:3 szkoda tych zmarnowanych akcji Rodrigeza i Adriana :/ 3pkt ciesią Atletico i jak narazie to oni są najbliżej Barcelony,dwa punkty to niewiele,ważne żeby teraz podtrzymać skuteczność i kolejną passę zwycięstw.Za tydzień Real może urwać punkty Barcelonie i jeżeli Atletico wygra u siebie z Malagą z którą napewno będzie bardzo ciężko to w nastpnym tygodniu pozycję lidera przejmie właśnie Atletico Madryt czego im bardzo życzę..Pozdro fanom LFP

Joker | 01.10.2012 00:38

Bez Falcao już im tak łatwo nie poszło, ale wygrali i to się liczy najbardziej... W poprzednich sezonach Atletico własnie tracąc punkty ze słabeuszami pozbawiało się szans walki o LM, w tym sezonie póki co tkaich błędów nie popełniaja i punktuja rywali jak na klasowy zespół przystało...
Za tydzień hit z Malagą, tylko nie wiem jaki głupek wymyslił, aby ten mecz zaczynał się gdy beda trwać jeszcze GD...

dalmare | 01.10.2012 00:58

To  nie  brak  F.,  którego  nie  było  także  w  pięknym  choć  łatwym  meczu  z  Hapoelem.
Chodzi  o  grę  zespołu...
Powiedzmy,  że  to  był  pragmatyzm .
3 pnkty,  i  do  przodu.

DarkVader | 01.10.2012 01:05

dokładnie dalmare

DoMs | 01.10.2012 22:17

średnio Atletico zagrało i 3ptk wymęczone bardziej ale nikt nie będzie pamiętał w jaki sposób te 3ptk zostały wywaloczne ... ważne by takie mecze wygrywać też bo na takich meczach się zdobywa mistrzostwo



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy