REKLAMA
REKLAMA

Fletcher nie do zatrzymania, pierwsze zwycięstwo Sunderlandu

dodał: Tomasz Matuszczak  |  źródło: Anglia.goal.pl  |  29.09.2012 17:59
Pierwsze zwycięstwo w lidze odnieśli piłkarze Sunderlandu. Podopieczni Martina O'Neilla pokonali 1:0 Wigan, a gola zdobył niezawodny Steven Fletcher. Dla Wigan to trzecia porażka z rzędu w Premiership.

Zawodnicy Sunderlandu w pierwszych czterech meczach czterokrotnie zremisowali i liczyli, że tym razem uda im się zgarnąć pełną pulę. Tym bardziej, że podopieczni Roberto Martineza w dwóch ostatnich kolejkach doznali porażek, 0:4 na wyjeździe z Manchesterem United oraz 1:2 u siebie z Fulham.

Jednak bohaterem pierwszej połowy był bramkarz Czarnych Kotów, Simon Mignolet. Belgijski golkiper w fantastycznym stylu zatrzymał Jamesa McCarthy’ego oraz Arunę Kone.

Druga połowa rozpoczęła się fatalnie dla Latics. Już w 47. minucie czerwoną kartką ukarany został Jordi Gomez. W tym momencie stało się jasne, że o korzystny rezultat dla gości będzie bardzo trudno.

Na efekty gry w przewadze Sunderlandu nie trzeba było długo czekać. Po raz kolejny bohaterem drużyny O'Neilla został Steven Fletcher, który w czwartym występie zdobył swoją piątą bramkę w rozgrywkach! Warto dodać, iż był to setny występ Szkota w Premiership.

Do końca spotkania wynik nie uległ już zmianie. Sunderland wciąż pozostaje bez porażki, a co więcej, gospodarzom udało się odnieść pierwsze zwycięstwo. Roberto Martinez ma problem. Brak punktów w ostatnich trzech kolejkach przybliża ekipę Wigan do strefy spadkowej.


Sunderland - Wigan Athletic 1:0 (0:0)
1:0 Fletcher 51'

Pełna statystyka meczu


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 2 komentarze

sortowanie: rosnąco | malejąco

liverpoolfan | 29.09.2012 18:23

Świetny transfer Sunderlandu .

maciek95 | 29.09.2012 21:08

Fletcher ciagnie ten klub do przodu i pewnie jeszcze nie jeden klub bedzie na niego psioczyc, ze "dzieki niemu" zostaja bez punktow czy zwyciestwa



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy