REKLAMA
REKLAMA

Hernandez: Mój występ był świetny

dodał: MW  |  źródło: ASInfo  |  18.09.2012 21:45
Napastnik Manchesteru United Javier Hernandez stwierdził w wywiadzie, że jest zachwycony rozpoczętym sezonem Premier League. - Dobrze wykorzystałem swój urlop, ale od pewnego czasu nie mogłem się doczekać startu nowych rozgrywek - wyznał.

- Mój ostatni występ w lidze był świetny. Zdobyłem bramkę i zaliczyłem asystę. Jestem najszczęśliwszym piłkarzem na świecie, a to dlatego, że mogę grać w tak fantastycznym klubie jak Czerwone Diabły.

Meksykański zawodnik wspomniał także o poprzednich sezonach w angielskim gigancie. - Mój pierwszy rok na Old Trafford był całkiem niezły, wielu ludzi mnie chwaliło. W kolejnym również zbierałem korzystne recenzje, ale mnie osobiście czegoś bardzo brakowało. Mam nadzieję, że teraz pokażę szczyt swoich umiejętności i znacznie pomogę drużynie w odniesieniu sukcesów. Moim zadaniem jest po prostu cieszyć się grą - dodał.

- Zawsze jestem gotowy do gry i podporządkowuje się decyzjom trenera. Nieważne czy zagram od początku meczu, czy usiądę na ławce. Zawsze koncentruję się tylko na jednym - by pokazać się z jak najlepszej strony - podsumował Hernandez.


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 1 komentarz

sortowanie: rosnąco | malejąco

kaziu1010 | 18.09.2012 23:01

Nie ma co przesadzać. W 1 połowie niewidoczny w ogóle. Na tle Welbecka wypadł blado. Zmarnowany karny też dla niego nie jest plusem.

Co do 2 połowy to owszem bramka + asysta, ale się tym nie zachwycajmy. Asysta to tylko podanie do Powella i to on sam sobie tą sytuację wypracował mijając zwodem rywala. Co do gola to można by powiedzieć, że wbiegł tą piłkę i wbił ją do bramki - na plus można zapisać mu to, że nie znalazł się na spalonym.

Niech się Meksykanin nie zachwyca, bo jeszcze długa droga przed nim.



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy