REKLAMA
REKLAMA

Lato wystartuje w wyborach!

dodał: maaarcin  |  źródło: PZPN  |  05.07.2012 10:35
Grzegorz Lato, prezes PZPN, podjął decyzję, że w nadchodzących wyborach będzie ubiegał się o reelekcję na stanowisko szefa Związku. - Nigdy nie powiedziałem, że podam się do dymisji, wielokrotnie podkreślałem jednak, że ostateczną decyzję podejmę po finałach mistrzostw Europy.  Mistrzostwa się zakończyły, zostaliśmy bardzo wysoko ocenieni przez szefa UEFA Michela Platiniego. Wszyscy możemy być dumni z organizacji imprezy w Polsce - powiedział Grzegorz Lato.

- Zabrakło jedynie wyniku sportowego, przez pryzmat którego wiele osób ocenia moją pracę i uważa, że od niego powinna zależeć moja decyzja. Wierzę, że ten zespół może powalczyć o awans do finałów MŚ – dodał prezes PZPN.

- Zdecydowałem się kandydować, ponieważ uważam, że zachowanie ciągłości działań dobrze wpłynie na PZPN. PZPN jako jeden z nielicznych związków sportowych jest w dobrej kondycji i ma ustabilizowaną sytuację finansową. Wiem jednak, że wiele spraw wymaga natychmiastowej poprawy. Znam środowisko i wiem, co trzeba zrobić, aby w piłce działo się lepiej. Jako piłkarz nigdy nie oddałem żadnego meczu walkowerem, jeśli odejdę ze związku to tylko po przegranej z takim przeciwnikiem, który lepiej ode mnie zadba o rozwój piłki nożnej w Polsce – podsumował prezes PZPN.

Sprawozdawczo-Wyborcze Walne Zgromadzenie Delegatów PZPN odbędzie się 26.10.2012 r. w hotelu Sheraton w Warszawie.


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 3 komentarze

sortowanie: rosnąco | malejąco

keramb | 05.07.2012 13:16

Pan Grzegorz ma prawo do kandydowania.
Uważam, że dobrze się dzieje, że powstaje siedziba związku, która będzie własnością PZPN.
W przyszłości należałoby również zadziałać aby PZPN zbudował własną bazę szkoleniową, która obsługiwałaby nasze wszystkie reprezentacje. Moim zdaniem to standard, który dyktują wymogi współczesnych czasów. Owszem jednocześnie trzeba również myśleć o promocji, sponsoringu, prawach do transmisji telewizyjnych, pierwszej reprezentacji Polski, piłce ligowej, piłce młodzieżowej, arbitrach, współpracy z instytucjami rządowymi i wielu, wielu innych rzeczach.
Czy Pan Grzegorz jest w stanie temu podołać, tego nie wiem. Nie wiem również czy inni którzy ewentualnie przyjdą na jego miejsce zrobią cokolwiek lepiej od niego. Z tego co wiem to decyzje w tych kwestiach podejmuje kolegialnie Zarząd Związku. Więc to Zarząd bardziej odpowiada za aktualną sytuacje w polskiej piłce niż sam prezes i tego bym się trzymał.
Wniosek z tego taki, że jeśli zmieni się tylko Prezes a nie zmieni się zarząd to w polskiej piłce nie zmieni się nic.

h17 | 05.07.2012 19:57

keramb: widzę, że Grzesiu już zatrudnia ludzi do pisania pozytywnych opinii o nim w necie. Propaganda trwa.... Przeczytałem dzisiaj książkę Iwana \"Spalony\". Jeśli to prawda, że wysoko postawionymi osobami w PZPN-ie są osoby, które wcześniej były powiązane z korupcją w lidze polskiej... A reprezentacja kobieca? Bezdomnych itd? Na to PZPN nie ma kasy?

keramb | 06.07.2012 10:35

Chodziło mi o to, że Pan Grzegorz ma prawo do kandydowania, ponieważ pozwalają mu na to przepisy. Inną sprawą jest prawo moralne. Nie mnie oceniać czy takie prawo posiada.
Oceniając wcześniejsze wybory w PZPN, to wydaje mi się, że już przed wyborami będzie wiadomo kto je wygra. Nie jest to tajemnicą, ze będzie to osoba która najlepiej poukłada się ze swoimi wyborcami.
Na samych wyborach będzie już wszystko pozamiatane i nie zmienią tego żadne sprawozdania z działalności ani wystąpienia kandydatów.



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy