Mariusz Jop po spotkaniu Wisła – Wieczysta
Wisła Kraków w 2026 roku ma trudny czas, bo jak na razie wygrała tylko jedno spotkanie, notując też dwa remisy. Takie podejście do sprawy mogą mieć pesymiści. Optymiści mogą natomiast przekonywać, że dwa razy drużyna dzieliła się punktami z ekipami z czołówki Betclic 1. Ligi. Rywalizację derbową lapidarnie podsumował natomiast szkoleniowiec 13-krotnych mistrzów Polski.
– Myślę, że w przekroju całego spotkania byliśmy zespołem lepszym, szczególnie jeśli chodzi o tworzenie sytuacji bramkowych. Oczywiście liga ma swoją specyfikę i każdy mecz jest dużym wyzwaniem, ale uważam, że dziś zagraliśmy na odpowiednim poziomie – usłyszał Goal.pl od trenera Mariusza Jopa na pomeczowej konferencji prasowej.
– Można powiedzieć, że jestem zadowolony z postawy drużyny i z tego, jak funkcjonowaliśmy jako zespół. To dla nas ważne, bo pracujemy nad powtarzalnością w ataku i nad jakością w finalizacji akcji. Sytuacje były, chociaż rywal to zespół z dużą jakością, który potrafi być groźny i dobrze wygląda w działaniach ofensywnych. Ma w swoich szeregach zawodników o wysokich umiejętnościach – zaznaczył trener Wisły.
Biała Gwiazda za tydzień rozegra kolejny mecz przed własną publicznością. Tym razem na drodze Wisły stanie Znicz Pruszków. Ligowy outsider ma zamiar zrehabilitować się Wiśle za porażkę z sierpnia minionego roku (0:7).









