Gholizadeh na dłużej w Lechu? To możliwe
Ali Gholizadeh tej wiosny był najjaśniejszą postacią Lecha Poznań, ale na jego nieszczęście przydarzyła mu się paskudna kontuzja. Podczas meczu z Motorem Lublin zerwał więzadło krzyżowe przednie, co wyklucza go z gry do końca roku. Ominie więc zbliżające się mistrzostwa świata.
Skrzydłowy przed kontuzją rozmawiał z Lechem na temat przedłużenia wygasającej umowy. W obliczu tak długiej przerwy od gry klub miał zdecydować o pożegnaniu piłkarza. Ta informacja spotkała się z dużym poruszeniem wśród kibiców, którym trudno było zaakceptować fakt, że nie zobaczą już w Poznaniu Gholizadeha. Nastąpił jednak zwrot akcji, a o szczegółach informuje portal Meczyki.pl.
Okazuje się, że strony wróciły do rozmów. Lech może zatrzymać gwiazdora na kolejny sezon. W grę wchodzi podpisanie rocznej umowy, a warunki finansowe byłyby w tym przypadku mocno uzależnione od boiskowej postawy zawodnika. Klub w ten sposób zminimalizowałby ryzyko tego, że po poważnej kontuzji Gholizadeh nie wróciłby już na tak wysoki poziom.
Gholizadeh przejdzie operację dopiero po zakończeniu obecnego sezonu, a według prognoz Lech mógłby liczyć na niego od początku rundy wiosennej, czyli zaraz po nowym roku. 30-latek uzbierał w tej kampanii Ekstraklasy sześć goli i cztery asysty w 19 występach.









