Yamal poprosił o transfer Viniciusa do Barcelony. Szok

Lamine Yamal publicznie pochwalił Viniciusa Juniora. Według El Nacional Hiszpan poprosił Barcelonę o sprowadzenie gwiazdy Realu Madryt.

Lamine Yamal
Obserwuj nas w
Xinhua / Alamy Na zdjęciu: Lamine Yamal

Vinicius z transferem do Barcelony?

Lamine Yamal wskazał Viniciusa Juniora jako jednego z piłkarzy, którzy najbardziej imponują mu podczas trwających właśnie Mistrzostw Świata. Te słowa wywołały dyskusję o potencjalnym, zaskakującym ruchu transferowym.

W ostatnim czasie relacje pomiędzy gwiazdorami mocno się poprawiły. Również Brazylijczyk nie szczędził komplementów młodszemu koledze, publicznie chwaląc jego umiejętność decydowania o wynikach najważniejszych spotkań i wpływie na reprezentację Hiszpanii.

W związku z tym pojawiła się wizja stworzenia duetu skrzydłowych. To dwóch znakomitych piłkarzy, którzy mogliby zachwycać swoją szybkością, dryblingiem i skutecznością. Pod względem taktycznym obaj zawodnicy pasowaliby do katalońskiego giganta.

Vinicius zająłby swoje naturalne miejsce na lewej stronie boiska, podczas gdy Hiszpan nadal grałby na prawym skrzydle. W teorii Hansi Flick musiałby jedynie odpowiednio zbalansować zadania defensywne i pogodzić ich boiskowe ego.

REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie

Umowa gwiazdora Realu Madryt wygasa 30 czerwca 2027 roku, a dotychczasowe negocjacje w sprawie jej przedłużenia nie przyniosły żadnego przełomu. Gdyby 25-latek zdecydował się wypełnić ten kontrakt, Barcelona mogłaby pozyskać go bez płacenia kwoty odstępnego.

Oczywiście taka operacja niosłaby za sobą gigantyczne koszty w postaci astronomicznej pensji oraz potężnej premii za sam podpis.

Pod względem ekonomicznym byłoby to jednak znacznie łatwiejsze wyzwanie niż bezpośrednie rozmowy z władzami Królewskich. Jeśli Vinicius nie podpisze nowej umowy, Blaugrana nie miałaby żadnych sportowych powodów, by odpuścić taką okazję.

Przenosiny do odwiecznego rywala to rzecz, która dziś wydaje się niemal nie do przejścia. Real zrobi absolutnie wszystko, aby zatrzymać swoją gwiazdę i przede wszystkim nie dopuścić do wzmocnienia bezpośredniego konkurenta. Sam zawodnik nie złożył dotychczas żadnej deklaracji o chęci zmiany otoczenia, a cała sprawa pozostaje w sferze medialnych spekulacji.

POLECAMY TAKŻE