Yamal rozczarowany Raphinhą. Chce go zastąpić
Barcelona długo czekała na powrót Raphinhi, ale jego dyspozycja wciąż pozostawia wiele do życzenia. W meczu z Espanyolem Hansi Flick ustawił go za plecami napastnika, stawiając na skrzydłach na Marcusa Rashforda oraz Lamine Yamala. Ten eksperyment się nie powiódł – choć Blaugrana zdobyła trzy punkty, losy rywalizacji przesądziła dopiero w samej końcówce, a do siatki trafiali dwaj rezerwowi, czyli Dani Olmo oraz Robert Lewandowski.
Brazylijczyk w środku pola nie daje tego, czego oczekuje się od ofensywnego pomocnika. Dostrzega to Yamal, który ma świadomość, że ten niepotrzebnie spowalnia grę i negatywnie wpływa na styl całej drużyny. „El Nacional” twierdzi wręcz, że nastoletnia gwiazda Barcelony ma dość swojego starszego kolegi z drużyny i domaga się od Flicka istotnych zmian.
Raphinha ostatnimi występami nie przekonuje, a Yamal widzi siebie w centralnej części boiska. To rozwiązanie, które może wypalić, a szatnia powoli się z tym oswaja. Flick ma świadomość, że nie może zignorować woli utalentowanego piłkarza i najprawdopodobniej spróbuje go w tej roli.
Wówczas Raphinha wróci na skrzydło, gdzie radzi sobie dużo lepiej. Wpływ Yamala na cały klub jest coraz większy, a decyzja Flicka tylko to potwierdzi. W przypadku tej zmiany, Barcelona będzie musiała rozejrzeć się za nowym skrzydłowym, który uzupełniłby lukę na prawej stronie boiska.










