Wisła szuka wśród wolnych piłkarzy. Pięć pozycji do wzmocnienia
Wisła Kraków wywalczyła awans do Ekstraklasy i po czterech latach ponownie będzie mogła w niej zagrać. Sezon 2025/2026 był dla niej znakomity – utrzymała fotel lidera pierwszej ligi od pierwszej do ostatniej kolejki. Zespół Mariusza Jopa nie miał sobie równych, choć w rundzie wiosennej nieco obniżył loty. Klub rozpoczął już prace nad przyszłym sezonem w elicie, ogłaszając kilka decyzji kontraktowych. Z Białą Gwiazdą żegnają się między innymi Joseph Colley czy Kamil Broda, natomiast Wiktor Biedrzycki, Maciej Kuziemka i Bartosz Jaroch przedłużyli swoje umowy.
Wisła chciałaby już w pierwszym sezonie sprawić niespodziankę i powalczyć o coś więcej. Wydaje się, że potrzebne będą do tego wzmocnienia zespołu. Vullnet Basha ujawnił plany na letnie okienko. Wprost przyznał, że krakowski klub musi wzmocnić pięć pozycji, a nowych twarzy będzie poszukiwał przede wszystkim na rynku wolnych zawodników.
– Ja patrzę tylko na tych zawodników, którym kończy się umowa albo są bez kontraktu w innym klubie. Na wolnych zawodników. Od dwóch lat pracuję w ten sposób. I uważam, że tak jest najlepiej. Jest przy takim założeniu oczywiście więcej pracy, jest to dla mnie większe wyzwanie, ale trzeba mieć stabilność finansową. Do tej pory nigdy nie poprosiłem Jarka o pieniądze na transfer. On też mi nigdy nie powiedział, że mi tych pieniędzy nie da. (…) Faktem jest, że potrzebujemy graczy na pięć pozycji – tłumaczył Basha w wywiadzie dla „WP Sportowe Fakty”.









