Mourinho nie jest przekonany. Nowe gwiazdy Realu będą wzmocnieniem?
Real Madryt dogadał już tego lata transfery czterech nowych piłkarzy – Ibrahimy Konate, Marca Cucurelli, Bernardo Silvy oraz Denzela Dumfriesa. Ten ostatni doczekał się oficjalnego potwierdzenia już po odpadnięciu reprezentacji Holandii z mistrzostw świata. Królewscy zamierzają kontynuować przebudowę, bowiem Jose Mourinho nie jest jeszcze zadowolony z sytuacji kadrowej. Uważa, że kolejne wzmocnienia są potrzebne, aby drużyna mogła walczyć o najwyższe cele i poprawić się po dwóch ostatnich, nieudanych sezonach.
Co więcej, Portugalczyk nie jest przekonany, że dotychczasowe nabytki zapewnią odpowiednią jakość. Z uwagą przygląda się ich grze, a ta pozostawia wiele do życzenia. „El Nacional” ujawnia, jakie jest nastawienie Mourinho do zawodników, którzy tego lata trafią na Santiago Bernabeu. Jego zdaniem świetnie radzi sobie Cucurella, który będzie niewątpliwym wzmocnieniem pierwszej jedenastki. Pozostali go rozczarowują.
Konate jest tylko rezerwowym w reprezentacji Francji, a dyspozycja Dumfriesa na tym mundialu pozostawiała wiele do życzenia. Sporą zagadką jest ponadto Silva, który oczywiście ma wielki talent, ale trudno przewidzieć, czy w tym wieku będzie jeszcze w stanie wskoczyć na najwyższy poziom. Wydaje się, że Manchester City pożegnał go w odpowiednim momencie – pomocnik spuścił nieco z tonu, a zmiana otoczenia wcale nie musi w jego przypadku okazać się zbawienna.
Nastawienie Mourinho może więc tłumaczyć, dlaczego naciska na kolejne transfery. Uważa, że Real potrzebuje przynajmniej jeszcze jednego środkowego obrońcy oraz pomocnika.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie









