Nico Paz chce być kluczowym piłkarzem Realu. Inaczej nici z transferu
Real Madryt swego czasu posiadał w drużynach młodzieżowych takiego piłkarza jak Nico Paz. Argentyńczyk urodzony w Hiszpanii nie wyróżniał się niczym szczególnym na poziomie juniorskim. Królewscy bez żalu oddali go latem 2024 roku do włoskiego Como. Zabezpieczyli się na wypadek, gdyby ofensywny pomocnik nagle rozwinął umiejętności do drzemiącego w nim potencjału.
Okazało się, że Nico Paz w Como stał się jednym z najbardziej pożądanych młodych piłkarzy w Europie. Trudno sobie wyobrazić drużynę Cesca Fabregasa bez 21-latka w składzie. Na przestrzeni dwóch sezonów rozegrał w Serie A 52 mecze, zdobywając 12 goli i 15 asyst.
Bez wątpienia piłkarz osiągnął poziom, na jaki wskazywał w przeszłości jego potencjał. Dlatego też Real Madryt zdecydował, że sprowadzi go ponownie na Bernabeu. Fabrizio Romano informował, że na linii klub – zawodnik doszło do całkowitego porozumienia. Natomiast inne informacje ma w tej sprawie Guillermo Rai z serwisu The Athletic. Jego zdaniem transfer nie jest jeszcze przesądzony. Pojawiły się przesłanki, że Paz postawił Los Blancos jeden warunek. Zgodzi się na powrót, jeśli zagwarantują mu rolę kluczowego zawodnika.
Podważona została także kwota potencjalnego transferu, czyli 9 milionów euro. Tyle mniej więcej wynosi klauzula odkupu zapisana w umowie z Como. Natomiast według źródła niewykluczone, że ostateczna cena będzie nieco wyższa.










