Dwa transfery Rakowa o krok
Raków Częstochowa w tym sezonie walczyć będzie o najwyższe ligowe cele. Przede wszystkim Medaliki bardzo dobrze do tej pory łączyły grę w europejskich pucharach z PKO Ekstraklasą. Na tyle dobrze, że bardzo realna jest walka o mistrzostwo Polski oraz spory sukces w Lidze Konferencji Europy. Wszystko bowiem przez fakt, że te rozgrywki zakończyli na 2. miejscu w tabeli.
Oczywiście, są pewne wątpliwości co do tego, jak poradzi sobie nowy trener Łukasz Tomczyk, ale można się domyślać, że nawet po nieudanym początku, będzie mógł liczyć na spore wsparcie. Do tego dochodzą jednak także inne zmiany, a mianowicie inna filozofia pozyskiwania zawodników. W dużym skrócie Medaliki chcą postawić na młodzież. Dlatego też takie transfery się dzieją.
Według informacji przekazanych przez Tomasza Włodarczyka z portalu „Meczyki.pl”, blisko, a nawet bardzo blisko, transferu do Rakowa są dwaj piłkarze. Chodzi o Abrahama Ojo z bułgarskiego Botew Płowdiw oraz Isaka Brusberga ze szwedzkiego Hacken.
Abraham Ojo to 19-letni defensywny pomocnik, który w tym sezonie ligi bułgarskiej na koncie ma 19 występów. Nigeryjczyk wyceniany jest przez serwis „Transfermarkt” na 250 tysięcy euro. Z kolei Isak Brusberg także ma 19-lat, a w tym sezonie rozegrał do tej pory w sumie 12 spotkań i zdobył dwa gole. Szwed występuje na pozycji napastnika.
Zobacz także: Rodado myślał, że to koniec. Wspomina trudny moment w Wiśle









