PSG może pokrzyżować plany Barcelony ws. Alvareza
FC Barcelona chce wzmocnić pozycję środkowego napastnika przed kolejnym sezonem. Wszystko wskazuje na to, że Robert Lewandowski zbliża się do końca swojej przygody z katalońskim klubem, a jego kontrakt wygasa 30 czerwca. Władze Blaugrany od dłuższego czasu widzą Juliana Alvareza jako idealnego następcę polskiego snajpera.
Według informacji przekazanych przez dziennikarza Gastona Edula bardzo poważne zainteresowanie reprezentantem Argentyny wykazuje także Paris Saint Germain. Trener Luis Enrique ma naciskać na sprowadzenie mistrza świata z 2022 roku jeszcze przed startem nowego sezonu. To bardzo komplikuje sytuację Barcelony.
Problemem dla katalońskiego klubu mogą być przede wszystkim kwestie finansowe. Atletico Madryt oczekuje za Alvareza ponad 100 milionów euro, a PSG bez większych problemów może spełnić takie wymagania. Barcelona nie dysponuje obecnie podobnymi możliwościami finansowymi i może mieć ogromne trudności z rywalizacją o zawodnika.
Dodatkowym problemem pozostaje stanowisko Atletico. W Madrycie mają coraz mocniej wierzyć, że Alvarez rozważa odejście po sezonie. Jeśli transfer stanie się realny, hiszpański klub zdecydowanie wolałby sprzedać napastnika do PSG niż wzmacniać bezpośredniego rywala w La Liga.
Sytuację Barcelony komplikuje także zainteresowanie ze strony Arsenalu. Angielski klub również obserwuje Alvareza i może stać się bardzo atrakcyjnym kierunkiem, szczególnie jeśli zakończy sezon z triumfem w Premier League lub Lidze Mistrzów. Władze Blaugrany nadal traktują Argentyńczyka jako priorytet transferowy, ale coraz więcej wskazuje na to, że sprowadzenie gwiazdy Atletico będzie niezwykle trudnym zadaniem.
Zobacz również: Raków podjął decyzję ws. przyszłości Ivi Lopeza









