Real Madryt po cichu pracuje nad transferem Olise
Real Madryt w ćwierćfinale Ligi Mistrzów rywalizuje z Bayernem Monachium o awans do półfinału. Po pierwszym meczu, który odbył się na Bernabeu, bliżej następnej rundy są Bawarczycy. Królewscy musieli uznać ich wyższość przed własną publicznością, przegrywając (1:2). Była to także pierwsza okazja, aby Florentino Perez mógł spotkać się z najważniejszymi ludźmi niemieckiego klubu.
Oczywiście spotkanie nie miało na celu negocjacji dot. transferów. Prezydent Realu Madryt ma w zwyczaju spotykać się na kolacji ze swoimi odpowiednikami z innych klubów, z którymi akurat Los Blancos rywalizują na boisku. Christian Falk zastanawiał się na tym, czy w rozmowę wpleciony został temat Michaela Olise, o którym od kilku tygodni rozpisują się media w kontekście transferu.
Z jego informacji wynika jednak, że nic takiego nie miało miejsca. Perez w ogóle nie poruszył tematu transferów. Dziennikarz sugeruje, że prezydent Królewskich ma tajny plan, którego nikomu jeszcze nie zdradził.
– Zastanawiałem się, czy Perez, Dreesen i Herbert Hainer rozmawiali o zainteresowaniu Michaelem Olise i czy szef Realu Madryt zapytał, czy istnieje jakaś kwota, za którą Bayern byłby skłonny sprzedać Francuza. Mogę powiedzieć jedno: ani słowa na ten temat! – przekonuje Christian Falk w rozmowie z serwisem cfbayerninsider.com.
– Być może Perez ma jakiś tajny plan, którego na razie nie chce ujawniać swoim odpowiednikom z Bayernu. Ale póki co nawet nie próbował poruszyć tego tematu przy stole – dodał dziennikarz.
Zainteresowanie Realu Madryt francuskim piłkarzem wcale nie dziwi. W tym sezonie Michael Olise zdobył 16 goli i zaliczył aż 29 asyst w 41 meczach. Bayern Monachium sprowadził go latem 2024 roku z Crystal Palace za ok. 53 mln euro. Dziś jest wart aż 140 mln euro.









