Nsame z szansami na pozostanie w Legii
Legia Warszawa wciąż jest uwikłana w walkę o utrzymanie w Ekstraklasie. Ma tyle samo punktów, co zagrożona Arka Gdynia i tylko jeden więcej od Widzewa Łódź. Końcówka sezonu zapowiada się bardzo emocjonująco. Klub wyczekuje tego, co zdarzy się w kolejnych tygodniach, gdyż będzie to kluczowe dla losów przyszłej kampanii.
Oczywiście Legia wstrzymuje rozmowy kontraktowe z zawodnikami, bowiem nie jest pewna gry w Ekstraklasie. Tyczy się to wszystkich graczy, którym latem wygasają umowy. W tej grupie znajduje się Jean-Pierre Nsame. Wydawało się, że napastnik po powrocie do zdrowia będzie stanowił o sile ofensywy, ale dalej jest tylko rezerwowym.
Marek Papszun w ostatnim czasie stawiał bardziej na duet Rafał Adamski – Mileta Rajović. Czy to może przesądzić o losach Nsame? Szkoleniowiec twierdzi, że wciąż ma on szanse, by pozostać w Legii na kolejny sezon.
– Jean-Pierre jest do dyspozycji. Nie zagrał w dwóch ostatnich spotkaniach, bo one dobrze się dla nas układały. Były inne zmiany, inne profile zawodników na innych pozycjach, więc nie dostał szansy. Jego sytuacja się nie zmieniła. Myślę, że jeszcze będzie okazja zobaczyć go na boisku. (…) Czy chciałbym, by został w Legii? Za wcześnie na deklaracje. Tyczy się to większości zawodników. Musimy poczekać jeszcze kilka meczów, by spojrzeć na naszą sytuację. Nsame jest w grupie piłkarzy, których na pewno bierzemy pod uwagę w kontekście przyszłego sezonu – przekazał Papszun na konferencji, cytowany przez portal Legia.net.









