Neuer dał się przekonać Bayernowi. Wkrótce zakończy karierę
Bayern Monachium w poprzednim sezonie otarł się o potrójną koronę – skompletował dublet na krajowym podwórku, a w Lidze Mistrzów dotarł do półfinału, gdzie okazał się minimalnie słabszy od Paris Saint-Germain, późniejszego triumfatora rozgrywek. Jednym z liderów drużyny był Manuel Neuer, wokół którego nie brakowało znaków zapytania. Wydawało się, że to jego ostatnie miesiące w profesjonalnej piłce.
Neuer zwlekał z decyzją w sprawie przyszłości, ale finalnie dał się przekonać i przedłużył wygasającą umową. Bayern chciał go zatrzymać, bowiem w ten sposób może lepiej przygotować się do docelowego zastąpienia go w przyszłości.
Niemiecki bramkarz ujawnił powody takiej, a nie innej decyzji. Poważnie myślał nad zakończeniem kariery, natomiast w Bayernie czuje się znakomicie. Nie zmienia to faktu, że najbliższy sezon będzie dla niego ostatnim przed piłkarską emeryturą.
– Nie gram w meczach po to, żeby mówić, że to jest mój ostatni występ. Ale wygląda na to, że skończę. (…) Gdyby chodziło tylko o mnie, w 85 procentach przypadków odszedłbym już po poprzednim sezonie. Ale praca z tym zespołem, sztabem szkoleniowym i ludźmi w klubie po prostu sprawia mi frajdę – zdradził niemiecki weteran.









