Jackson chce zostać w Chelsea. To będzie rywal Joao Pedro?
Chelsea ma w swoich szeregach wielu piłkarzy, z którymi nie planuje przyszłości, dlatego na przestrzeni kolejnych tygodni należy spodziewać się jeszcze rozstań. Wydawało się, że jednym z nich jest Nicolas Jackson, który spędził miniony sezon na wypożyczeniu w Bayernie Monachium, a tego lata jest łączony z transferem definitywnym. W grę wchodzi chociażby przeprowadzka do Aston Villi, która poważnie myśli o sprowadzeniu go do siebie, zwłaszcza w obliczu niepewnej przyszłości Olliego Watkinsa. Swego czasu przymierzano go do Barcelony jako opcja głęboko rezerwowego na wypadek nieudanych negocjacji z największymi gwiazdami.
Co ciekawe, sam Jackson wcale nie spieszy się z opuszczeniem Stamford Bridge. „The Sun” informuje, że sam napastnik planuje walczyć o względy Xabiego Alonso i pozostać w Chelsea, jeśli tylko będzie taka możliwość. To oczywiście do klubu należy decyzja, a Senegalczyk chce wiedzieć, jaki jest plan na dalszą współpracę.
Bezwzględnym numerem jeden w ataku Chelsea jest Joao Pedro, choć może on również grać jako „dziesiątka”. Tego lata do drużyny trafił już Danny Welbeck, więc Jackson z pewnością nie miałby łatwo wygrać tę rywalizację. Niewykluczone, że The Blues postanowią zatrzymać Senegalczyka kosztem wytransferowania Liama Delapa.









