Haaland w Realu?! Mourinho jest na tak, ale muszą sprzedać jedną gwiazdę
Real Madryt w najbliższy poniedziałek, czyli (13 lipca) rozpocznie przygotowania do nowego sezonu. Będzie to nowe rozdanie w ekipie Los Blancos z uwagi na zmianę trenera i zatrudnienie Jose Mourinho. Ponadto w kadrze pierwszego zespołu doszło do kilku istotnych zmian jak m.in. transfery takich graczy jak Ibrahima Konate, Bernardo Silva, Denzel Dumfries czy Marc Cucurella.
Czterech nowych piłkarzy to jednak nie wszystko. Florentino Perez wciąż planuje kolejne transfery, a karuzela rozkręci się na dobre po zakończeniu Mistrzostw Świata. Nie tak dawno plotki transferowe podsycił ojciec Erlinga Haalanda, czyli jednego z najlepszych piłkarzy na świecie. W rozmowie z DAZN zasugerował, że w przyszłości jego syn być może trafi do Realu Madryt.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
W przeszłości także sam Erling Haaland nie wykluczał, że pewnego dnia zagra w barwach Realu Madryt. Z doniesień El Nacional wynika, że Mourinho byłby w stanie zaakceptować taki transfer w najbliższej przyszłości, ale pod jednym warunkiem. Najpierw klub musiałby sprzedać jedną z gwiazd, aby nie zaburzać równowagi zespołu. Najprawdopodobniej chodzi o kogoś z duetu Kylian Mbappe – Vinicius Junior.
Źródło sugeruje, że większe szanse na odejście są w przypadku Viniciusa Juniora. To właśnie Brazylijczyk z uwagi na brak porozumienia w sprawie nowego kontraktu może czuć się zagrożony. Taki scenariusz rozwiązałby również problem francuskiego piłkarza, który chce wrócić na lewą stronę boiska. Przyjście Haalanda zdecydowanie ułatwiłoby takie rozwiązanie taktyczne.
Trudno spodziewać się jednak, żeby do zmiany barw doszło jeszcze w tym oknie transferowym. Do przedstawionych informacji trzeba podchodzić z dystansem. Nie można jednak definitywnie wykluczyć, że w przyszłości Haaland trafi na Bernabeu.









