Myles Lewis-Skelly w orbicie zainteresowań Manchesteru United
Manchester United prezentuje się w tym sezonie bardzo dobrze i zmierza po awans do Ligi Mistrzów. Niepewna pozostaje jednak przyszłość menedżera. Nadal ważą się losy Michaela Carricka na stanowisku i wszystkie scenariusze są na stole. Czerwone Diabły zajmują trzecie miejsce w tabeli Premier League i mają punkt przewagi nad czwartą Aston Villą.
Jak informuje „Sky Sports”, na celowniku Manchesteru United znajduje się Myles Lewis-Skelly z Arsenalu. 19-letni skrzydłowy nie gra regularnie w pierwszym składzie londyńskiego klubu, a jego przedstawiciele i media spekulują, że może potrzebować zmiany otoczenia. Niebawem cierpliwość utalentowanego zawodnika może się skończyć.
Potencjalny transfer do Manchesteru United byłby dla Kanonierów bolesnym ciosem, ponieważ Lewis-Skelly to wychowanek londyńskiego klubu. W bieżącym sezonie rozegrał 27 spotkań i zanotował cztery asysty. We wszystkich rozgrywkach spędził na boisku blisko 1300 minut.
Boczny defensor jest również sześciokrotnym reprezentantem Anglii. Lewis-Skelly ma kontrakt z Arsenalem obowiązujący do czerwca 2030 roku. Według fachowego portalu Transfermarkt. de, jego wartość rynkowa wynosi 35 milionów euro. To niejedyne nazwisko na radarze Czerwonych Diabłów. Działacze obserwują także Lewisa Halla z Newcastle United i Nathaniela Browna z Eintrachtu Frankfurt.









