Bruno Fernandes opuści latem Old Trafford
Manchester United w styczniu rozstał się z Rubenem Amorimem po serii słabych wyników i narastających nieporozumieniach. Czerwone Diabły zajmują obecnie 7. miejsce w tabeli Premier League i po raz kolejny nie potrafią wejść na właściwe tory w bieżącym sezonie. Walka o awans do Ligi Mistrzów staje się coraz trudniejsza, a w klubie trwają intensywne poszukiwania nowego menedżera.
Przyszłość jednego z liderów zespołu staje się coraz bardziej niepewna. Jak ujawnia „The Sun”, Czerwone Diabły są przekonane że Bruno Fernandes opuści Old Trafford po mistrzostwach świata w 2026 roku. Portugalczyk już latem ubiegłego roku był łączony z odejściem z klubu, głównie w kontekście lukratywnej oferty z Arabii Saudyjskiej.
Fernandes zdecydował się pozostać w Manchesterze, choć był rozczarowany faktem, że klub poważnie rozważał jego sprzedaż. Kluczową rolę w tej decyzji odegrał wtedy Amorim, który nalegał na zatrzymanie swojego rodaka. Od 2020 roku Portugalczyk pozostaje jednym z najlepszych piłkarzy zespołu. Bierze na siebie odpowiedzialność w kluczowych momentach i wielokrotnie ratuje drużynę w trudnych sytuacjach.
Obecnie Fernandes czuje się zawiedziony działaniami właścicieli klubu. W bieżącym sezonie 31-latek rozegrał 19 spotkań, strzelając pięć goli i notując osiem asyst. Jego kontrakt obowiązuje do czerwca 2027 roku.










