Barcelona stawia warunek, Lewandowski musi zejść z pensji
Robert Lewandowski niebawem dostanie ofertę przedłużenia kontraktu. Obecna umowa z FC Barceloną wygasa w czerwcu tego roku. Choć z początku wydawało się, że 37-latek opuści Katalonię, tak pod koniec wyborów prezydenckich stało się jasne, że Joan Laporta chce zatrzymać reprezentanta Polski. Jeśli napastnik chce zostać w klubie, musi zgodzić się na każdy warunek Blaugrany.
Katalończycy postawili konkretny warunek dotyczący finansów. Lewandowski musi zgodzić się na obniżkę wynagrodzenia aż o jedną trzecią. Biorąc pod uwagę obecne wynagrodzenia to spora zmiana. Guillem Balague w rozmowie z WP SportoweFakty zasugerował, że na miejscu zawodnika nie przyjąłby takiej oferty. W innych klubach Polak może zarobić dużo więcej.
– Nic nie jest przesądzone. Wiemy, że chce zostać. Prezydent Joan Laporta też chciałby, aby Polak nadal grał na Camp Nou, ale to bardziej skomplikowane. Klub oczekuje, że Lewandowski zgodzi się na obniżkę pensji. Agent piłkarza Pini Zahavi szuka alternatywy. Jest kilka opcji, w tym ogromna oferta z Arabii Saudyjskiej. Nie wiadomo natomiast, co na to wszystko rodzina – powiedział Guillem Balague w rozmowie z WP Sportowe Fakty.
– Musi zaakceptować niższą pensję i nową rolę w drużynie. Lewandowski zdaje sobie sprawę, że nie jest już kluczowym piłkarzem Barcelony. Poza tym masz 37 lat, a klub mówi: „zrezygnuj z jednej trzeciej pensji”. Ja powiedziałbym „nie”. Gdzie indziej Lewandowski mógłby zarabiać pięć, sześć razy więcej – dodał dziennikarz.









