Lewandowski nie trafi do Fenerbahce
Robert Lewandowski w dalszym ciągu nie wie, gdzie będzie występował w przyszłym sezonie. Rozstał się już z Barceloną w związku z wygasającą umową, która nie została przedłużona. Media od miesięcy spekulują na temat jego przyszłości, łącząc go z różnymi klubami. Pomysł przeprowadzki do Stambułu był rezultatem słów Hakana Safiego, czyli kandydata na prezydenta Fenerbahce. Podczas kampanii wyborczej sugerował, że z chęcią sprowadziłby do drużyny polskiego snajpera, wydając olbrzymie pieniądze na jego wynagrodzenie.
Safi przegrał jednak wybory, a zwycięzca Aziz Yildirim zamierza prowadzić klub w sposób zdecydowanie bardziej wyważony. Nowy prezydent Fenerbahce został o pomysł sprowadzenia Lewandowskiego i zaprzeczył, jakoby mógł on dojść do skutku.
– Nie zapłacę 20 milionów euro rocznie 38-latkowi – wytłumaczył Yildirim w rozmowie z dziennikarzem Yagizem Sabuncuoglou.
To definitywnie zamyka temat przenosin do ligi tureckiej. Na dzisiaj Lewandowskiemu najbliżej do Stanów Zjednoczonych lub Arabii Saudyjskiej. Już wcześniej z jego transferu, również z przyczyn finansowych, rezygnowali włoscy giganci.
Lewandowski zmienia klub po czterech latach. Z Barceloną trzykrotnie świętował mistrzostwo Hiszpanii, zdobywając 120 bramek w 193 występach.









