Konate i Dumfries nie wystarczą. Mourinho chce kolejnych obrońców
Real Madryt wkrótce ogłosi transferu Ibrahimy Konate oraz Denzela Dumfriesa. Ten pierwszy zapowiada się na nowego lidera formacji i docelowego następcę Antonio Rudigera, natomiast drugi będzie rywalem Trenta Alexandra-Arnolda. Jose Mourinho to nie wystarcza – oczekuje sprowadzenia jeszcze przynajmniej dwóch defensorów.
Zdaniem Portugalczyka to właśnie formacja obronna jest największą bolączką klubu i przyczyną niepowodzeń w ostatnich dwóch sezonach. W obliczu licznych kontuzji trenerzy musieli kombinować i wystawiać zawodników na swoich nienominalnych pozycjach, co oczywiście negatywnie wpływało na osiągane wyniki. Mourinho domaga się więc szerokiej i jakościowej kadry, tak aby mieć pełen wachlarz możliwości, w zależności od potrzeb w konkretnym momencie.
Z tego właśnie powodu Konate najprawdopodobniej nie będzie jedynym stoperem, jakiego w tym okienku sprowadzi Real. Mourinho liczy na pozyskanie jeszcze jednego piłkarza światowego formatu. Dodatkowo, oczekuje rywala dla Alvaro Carrerasa, a więc lewego obrońcy. W tym kontekście spogląda przede wszystkim na kandydatury Josko Gvardiola z Manchesteru City oraz Riccardo Calafioriego z Arsenalu.
Królewscy powinni zwieńczyć letnie okienko transferem do środka pola. To kolejny cel Mourinho, któremu brakuje w drużynie rozgrywającego z prawdziwego zdarzenia.









