Marco Burch odchodzi z Legii Warszawa
Legia Warszawa z całą pewnością stoi właśnie w obliczu sporych zmian. Przede wszystkim związane jest to z przyjściem do klubu Marka Papszuna. Nowy szkoleniowiec słynie z tego, że lubi i bardzo chce mieć wszystko poukładane pod swoje standardy i wymagania, a ponadto sam decyduje nt. przydatności zawodników w zespole. Dlatego też tej zimy z Łazienkowskiej może odejść kilku graczy.
Pierwszym z nich ma być Marco Burch. Według informacji przekazanych przez serwis „Servette inside”, środkowy obrońca ma przenieść się do rodzimej Szwajcarii, a konkretnie do zespołu Servette. Transfer zdaje się być już bardzo blisko, bowiem zawodnik nie przyjechał na zgrupowanie Legii w LTC i udał się do nowego klubu. Można więc spodziewać się decyzji i komunikatu w tej sprawie w najbliższych dniach.
Marco Burch do Legii Warszawa trafił we wrześniu 2023 roku. W tym czasie był jednak także wypożyczony do Radomiaka Radom, gdzie w przeciwieństwie do Wojskowych, radził sobie całkiem przyzwoicie. 25-latek w tym sezonie rozegrał siedem spotkań. Łącznie dla zespołu ze stolicy wystąpił 16 razy. Z kolei w Radomiaku w 12 meczach zdobył trzy gole. Serwis „Transfermarkt” wycenia go na 550 tysięcy euro.
Zobacz także: A jednak! Taka przyszłość czeka Pululu, Jagiellonia zdecydowała










