Legia zdecydowana. Drągowski nie trafi do stolicy
Legia Warszawa nie może być zadowolona z sytuacji między słupkami. W tym sezonie numerem jeden jest oczywiście Kacper Tobiasz, ale jego umowa wygasa za niespełna sześć miesięcy. W tej sprawie pojawia się wiele informacji, natomiast istnieje pewne prawdopodobieństwo, że bramkarz opuści drużynę przy okazji letniego okienka. Z tego względu klub myśli o wzmocnieniu tej pozycji i przygotowaniu się na potencjalne rozstanie z Tobiaszem.
Od kilku dni łączony z Legią jest Bartłomiej Drągowski, który ma spore problemy w Grecji. W Panathinaikosie jest tylko głębokim rezerwowym i nie ma realnych szans na występy. Tamtejsze media sugerowały, że poluje na niego właśnie Legia, która ma prowadzić rozmowy w sprawie wypożyczenia.
O ewentualny transfer Drągowskiego portal Legia.net zapytał bezpośrednio w klubie. Przedstawiciele Legii zdementowali, jakoby prowadzili jakiekolwiek prace w tym kierunku, jednoznacznie wykluczając możliwość sprowadzenia byłego gracza Jagiellonii Białystok.
Nie jest tajemnicą, że Drągowski nie ma po drodze z kibicami Legii. Jeszcze za czasów gry w Jagiellonii dopuszczał się zachowań, które z pewnością nie byłyby przy Łazienkowskiej wybaczone.
Drągowski może za to zasilić szeregi Widzewa Łódź. To kolejny klub, który przymierza się do transferu reprezentanta Polski.










