Legia Warszawa w ogniu krytyki. Augustyniak: to nas motywuje

Legia Warszawa tego lata ściągnęła czterech zawodników, ale też straciła kilka kluczowych postaci. Rafał Augustyniak potwierdza w rozmowie dla portalu Legia.net, że drużyna jest świadoma krytyki, jaka spada na klub.

Rafał Augustyniak
Obserwuj nas w
fot. Mikołaj Barbanell / Alamy Na zdjęciu: Rafał Augustyniak

Legia pokaże, że stać ją na więcej? Augustyniak mówi o krytyce

Legia Warszawa tego lata sprowadziła czterech zawodników w ramach transferów bezgotówkowych. Ma spore problemy finansowe, o czym świadczą jej ruchy na rynku. Szuka piłkarzy, za których nie musi płacić, a do tego rozstaje się z tymi, którzy są zbyt drodzy. Nie była w stanie zatrzymać Juergena Elitima czy Jeana-Pierre’a Nsame, a do tego przedwcześnie rozwiązała kontrakt Kacpra Urbańskiego. Ten ostatni będzie kontynuował karierę w Górniku Zabrze.

Legia szuka oszczędności i zarobku tam, gdzie to tylko możliwe. Sprzedała Jana Leszczyńskiego do Bundesligi, choć mogła poczekać, postawić na niego i dostać znacznie większe pieniądze. Działania klubu krytykują kibice oraz eksperci, a te słowa docierają nawet do drużyny. Rafał Augustyniak przyznał, że zawodnicy mają świadomość, co o Legii mówi się w mediach.

– Może to, że media, dziennikarze i kibice stawiają Legię w takiej sytuacji, mówią, że jesteśmy słabsi, jeszcze bardziej scali nas jako zespół. Może jeszcze mocniej zmotywuje nas to do pokazania wszystkim, że tak nie jest.

– Liga pokaże, na ile będziemy mocni. Dociera do nas to, co się mówi i pisze: że Legia będzie jeszcze słabsza niż w poprzednim sezonie. To tylko motywuje nas do cięższej pracy i do udowodnienia wszystkim dookoła, że tak nie jest i że będziemy mocni – zapowiedział Augustyniak w wywiadzie dla portalu Legia.net.

Miniony sezon Legia zakończyła na szóstym miejscu. Jej rywale aktywnie działają na rynku i się zbroją, co sprawia, że w kolejnym może być jej znacznie trudniej.

REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie

POLECAMY TAKŻE