Newcastle United celuje w transfer Liama Delapa
Chelsea, która w najbliższym sezonie nie zagra w europejskich pucharach, rozpoczęła porządkowanie kadry. Klub ze Stamford Bridge chce wykorzystać okres bez dodatkowych rozgrywek na odbudowę formy i powrót do czołówki Premier League. Nowy trener Xabi Alonso ma ambitny plan, by udowodnić, że Real Madryt zbyt wcześnie rozstał się z nim kilka miesięcy temu.
Jednym z piłkarzy The Blues, których przyszłość stoi pod znakiem zapytania, jest Liam Delap. Napastnik trafił do Chelsea latem ubiegłego roku z Ipswich Town za 35,5 mln euro. Jednak jego pobyt w Londynie nie spełnił oczekiwań.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
23-letni Anglik rozegrał we wszystkich rozgrywkach 41 spotkań, w których zdobył zaledwie dwie bramki i zanotował cztery asysty. Mimo regularnych występów nie zdołał na stałe wywalczyć sobie miejsca w podstawowym składzie. Według doniesień „Daily Mail”, Chelsea oczekuje za swojego zawodnika około 50 milionów euro. Klub nie zamyka się na sprzedaż i jest gotów rozważyć oferty, jeśli spełnią jego oczekiwania finansowe.
W poprzednim oknie transferowym o Delapa mocno zabiegał Everton, który nadal uważnie obserwuje sytuację napastnika. Teraz jednak do rywalizacji dołącza także Newcastle United, które chce wzmocnić ofensywę i wrócić do walki o czołowe miejsca w lidze po rozczarowującym sezonie.
Delap jeszcze w barwach Ipswich Town prezentował bardzo dobrą formę. W Premier League zdobył 12 bramek i był jednym z wyróżniających się młodych napastników ligi. Władze The Blues nie wiążą już przyszłości z zawodnikiem, którego kontrakt obowiązuje aż do czerwca 2031 roku.









