Lech Poznań ma nowego bramkarza. Tyle musi zapłacić za wykup

Lech Poznań ma nowego bramkarza. Na pół roku wypożyczył z Feyenoordu Rotterdam Plamena Andreeva. W umowie uwzględniono też opcją wykupu, a Szymon Janczyk z portalu Weszło.com ujawnił jej szczegóły.

Niels Frederiksen
Obserwuj nas w
fot. Pressfocus Na zdjęciu: Niels Frederiksen

Lech będzie mógł go wykupić. Wiosną stanie do walki z Mrozkiem

Lech Poznań postanowił zimą zabezpieczyć obsadę bramki i ściągnąć jakościowego rywala dla Bartosza Mrozka. Choć ten obniżył nieco loty, wciąż jest czołowym bramkarzem Ekstraklasy, natomiast rywalizacja może mu tylko pomóc. Wybór stanął na 21-letnim Bułgarze, który ma za sobą występy w Feyenoordzie, Racingu Santader oraz Levskim Sofia.

Plamen Andreev zasilił szeregi Kolejorza na zasadach półrocznego wypożyczenia. Jesień spędził w Hiszpanii, gdzie zagrał pięciokrotnie. Teraz będzie miał szansę pokazać się w Polsce.

Przyszłość Andreeva pozostaje niewyjaśniona. Szymon Janczyk z portalu Weszło.com ujawnił szczegóły zapisów między Lechem a Feyenoordem. W umowie umieszczono klauzulę wykupu – w przypadku jej aktywowania Lech musiałby zapłacić Holendrom około 900 tysięcy euro.

Bułgarski bramkarz jest młodzieżowym reprezentantem kraju, gdzie wciąż uchodzi za bardzo duży talent. W 2024 roku Feyenoord sprowadzał go do siebie za 1,2 mln euro. Z perspektywy czasu uznano tę transakcję za nieudaną, dlatego teraz Lech będzie miał możliwość definitywnego sprowadzenia Andreeva.

Lech na półmetku sezonu zajmuje ósme miejsce w Ekstraklasie, a do lidera traci cztery punkty. Rundę wiosenną rozpocznie od domowego meczu z Lechią Gdańsk.

POLECAMY TAKŻE