Królewski ujawnił strategię Wisły. „Kosztowne transfery nie dają gwarancji”

Wisła Kraków ma za sobą świetny sezon, zwieńczony awansem do Ekstraklasy. Teraz klub przygotowuje się do gry w elicie. Kibice wyczekują pierwszych transferów, a konkretną strategię w tym temacie zdradził Jarosław Królewski.

Jarosław Królewski
Obserwuj nas w
fot. BEAUTIFUL SPORTS Pressphoto Agency / Alamy Na zdjęciu: Jarosław Królewski

Wisła stawia na zgraną drużynę

Wisła Kraków w niedawno zakończonym sezonie zdominowała ligową stawkę, zajmując fotel lidera tabeli od pierwszej do ostatniej kolejki. Ekipa Mariusza Jopa potwierdziła, że jest gotowa, aby po czterech latach wrócić do Ekstraklasy.

W ostatnich tygodniach klub podjął kilka decyzji dotyczących przyszłości zawodników z wygasającymi umowami. Na dłużej w Krakowie zostają James Igbekeme czy Wiktor Biedrzycki, zaś pożegnali się już z zespołem Kamil Broda, Joseph Colley i Ardit Nikaj. Kibice wyczekują też pierwszych transferów, do których dojdzie już niebawem.

Jarosław Królewski przy okazji ujawnił strategię transferową Białej Gwiazdy. Zamierza ona postawić na zgrany zespół i zawodników, którzy wzajemnie się uzupełnią. Jego słowa sugerują, że będzie to przeciwieństwo działań Widzewa Łódź czy Pogoni Szczecin z ostatnich miesięcy. Te kluby ściągały bardzo jakościowe nazwiska, ale nie zdołały ich odpowiednio wkomponować do składów.

„Widzimy, że masowe, kosztowne transfery nie dają dziś żadnej gwarancji sukcesu. Dlatego naszą strategią jest budowanie drużyny opartej na zgranym zespole, którego zawodnicy dobrze się rozumieją i wzajemnie uzupełniają. Oczywiście dojdzie jeszcze zapewne 6–8 nowych zawodników, ale nic na siłę. Kluczowa jest odpowiednia konfiguracja i równowaga całego zespołu. 3. Ostatnie transfery tylko potwierdziły, że warto zachować spokój. Pośpiech jest jednym z najgorszych doradców podczas okien transferowych. Mamy zdolny i ambitny zespół. Wierzymy w tych zawodników, będziemy go wzmacniać i jestem przekonany, że czeka nas bardzo dobry sezon.” – napisał Królewski na portalu X.

POLECAMY TAKŻE