Co zrobi Lewandowski? W MLS marzą o jego transferze
Robert Lewandowski ma ważny kontrakt z Barceloną tylko do końca obecnego sezonu. To sprawia, że jego przyszłość jest gorącym tematem dla mediów. Sam zawodnik pozostaje spokojny i wyczekuje decyzji ze strony hiszpańskiego giganta. Wciąż traktuje tę opcję priorytetowo, choć oczywiście spogląda także w innych kierunkach.
37-latek ma przed sobą kilka miesięcy gry dla Blaugrany. W tym czasie musi udowodnić, że wciąż stać go na wiele, a Hansi Flick może na niego liczyć. Barcelona nie podjęła jeszcze ostatecznej decyzji, ale jest skłonna go zatrzymać, o ile ten spełni dwa kluczowe warunki – zaakceptuje rolę rezerwowego oraz obniży swoje wynagrodzenie o połowę.
Trudno wyobrazić sobie Lewandowskiego w innym europejskim klubie. Jeśli dojdzie do przeprowadzki, najprawdopodobniej skusi się na grę na innym kontynencie. W tym wypadku szczególnie wysoko stoją notowania ekip ze Stanów Zjednoczonych. Florian Plettenberg twierdzi nawet, że Polak ma już stamtąd konkretne propozycje, a kluby MLS traktują jego transfer bardzo poważnie. Do tej pory łączono go z Chicago Fire, ale wygląda na to, że opcji jest więcej.
Lewandowski w tym sezonie balansuje między pierwszym składem a ławką rezerwowych. W sumie zanotował dziesięć trafień w 22 występach.









